Opinie. Najnowsze opinie pracowników, klientów i kandydatów do pracy o Scanfil w Sieradz ul. Wojska Polskiego 107. Pracowałem tam krótko, ale mogę powiedzieć ze obgadywanie, kablowanie jest tam na porządku dziennym. Donoszenie na pracownika przez innych pracowników to norma, więc trzeba miec się na baczności i lepiej nie zadawać Magdalena Kisiel - Odkryj swoje piękno: Brazylia zachwyca ️ Przesyłam Wam dużo słońca i Στίχοι από TERAZ JUŻ WIEM με Trill Pem feat. Kizo: Nigdy nie mogłem zrozumieć co oznacza słowo kochać, Co oznacza miłość i czy nie jest to na pokaz, Czy to Powinnam chyba być bardziej szalona. Ale, jak to bywa z większością ludzi, odkryła to zbyt późno; Poza pewnymi przypadkami patologicznymi, ludzi ogarnia obłęd wtedy, gdy próbują przełamać rutynę. Przestań cały czas myśleć, że kogoś krępujesz, że komuś przeszkadzasz! Jeśli ludziom się to nie podoba, upomną się o swoje! pisać o swoich uczuciach, wprowadzić nawyki, które pomagają odzyskać wewnętrzny spokój jak wysiłek fizyczny, przebywanie na świeżym powietrzu, joga czy medytacja. Pamiętaj, że jeśli stan braku chęci do życia utrzymuje się dłużej i znacząco obniża jakość życia warto skorzystać ze wsparcia psychoterapeuty lub psychiatry. Teraz wiem, że muszę otaczać się ludźmi, którzy mnie uzupełniają, bo dzięki temu moja firma będzie się rozwijać. Emilia Bartosiewicz, Założycielka i Prezes Lady Business Club Test na Styl Przywództwa pokazał mi moje mocne strony oraz uświadomił dlaczego i jakich zadań nie lubię w prowadzeniu biznesu. Tłumaczenie hasła "dobierać się" na angielski. pair up jest tłumaczeniem "dobierać się" na angielski. Przykładowe przetłumaczone zdanie: Nowicjusze dobierali się do spółki z bardziej doświadczonymi. ↔ Newer colporteurs paired up with more experienced ones. ZoWToFT. Nauczymy Cię Grać Akordamii Tworzyć Piękny Akompaniament na Pianinie! Nie zostawimy Cię jednak z pustymi rękoma! Kliknij przycisk poniżej i weź udział w bezpłatnym wyzwaniu akordowym! Dla uczestników wyzwania czeka niespodzianka, a gdy zapisy zostaną wznowione - poinformujemy Cię o tym! CZY CHCESZ... Siadać do pianina i grać swoje ulubione utwory muzyki popularnej?Grać bardziej świadomie ze słuchu, a nie z zapisu nutowego?Być w stanie dobierać akordy do linii melodycznej?Tworzyć piękne i oryginalne akompaniamenty?Poznać uniwersalne schematy i progresje, na bazie, których zbudujesz własne improwizacje?Zrozumieć podstawy harmonii i teorii muzyki, a co najważniejsze realnie wykorzystywać to w praktyce?Tworzyć własne aranżacje i interpretacje utworów?Grać najpopularniejsze piosenki, na bazie akordów i stworzonych przez siebie akompaniamentów?Bawić się muzyką i grać dla własnej przyjemności?Uczyć się sprawdzoną, uporządkowywaną metodą KROK po KROKU?Uczyć się w miejscu najwygodniejszym dla Ciebie, a jednocześnie mieć dostęp do Instruktorów i innych osób, podobnych Tobie? Jeśli na któreś z powyższych pytań, odpowiedziałeś/aś twierdząco,to koniecznie zapoznaj się z całą treścią tej strony. PRZEDSTAWIAMY KOMPLEKSOWY KURS GRY AKORDAMI I TWORZENIA AKOMPANIAMENTU SZTUKA TWORZENIA AKOMPANIAMENTU Sztuka Tworzenia Akompaniamentu to interaktywny program nauki gry na pianinie online, stworzony z myślą o wszystkich, którzy pragną siadać do pianina i bawić się swoimi ulubionymi utworami, bez konieczności patrzenia w nuty! Zobaczysz, że aby grać na pianinie najpopularniejsze utwory muzyki rozrywkowej i popularnej, swoje własne improwizacje i aranżacje – nie trzeba wiele. Jedyne czego potrzebujesz to trochę chęci, zaangażowania, oraz tego, aby ktoś pokazał Ci jak się za to zabrać! Ewelina jest absolwentką kursu i dalej nie wierzy, że potrafi ot tak, siadać do pianina i po prostu grać…. A gra naprawdę przepięknie: Ewelina Gałecka ( - własna improwizacja - moduł 10 Ty też możesz tak grać. Bez zapisu nutowego. Siadasz i grasz to, na co masz ochotę! DLACZEGO TEN PROGRAM? Tylko tutaj otrzymasz ponad 2 miesiące intensywnej i — co najważniejsze — praktycznej nauki gry i tworzenia akompaniamentu na ciągu 12 tygodni nauczysz się grać akordami na pianinie, oraz dowiesz się jak tworzyć rozmaity akompaniament na pianinie. Będziesz w stanie, swobodnie dobierać akordy do linii melodycznej. Zrozumiesz podstawy teorii muzyki oraz harmonii. Poznasz i wykonasz wszystkie niezbędne ćwiczenia, aby płynnie poruszać się po klawiaturze pianina. Wykonasz wiele zadań i prac utrwalających wiedzę. Kurs, rozpoczniemy od wytłumaczenia podstawowych zagadnień teoretycznych. Następnie, przejdziemy do solidnych ćwiczeń na podstawowych akordach i przewrotach, tak aby z łatwością odnajdywać konkretne akordy na klawiaturze oraz łączyć je w najpopularniejsze progresje. Gdy już będziesz w stanie łączyć ze sobą poszczególne ciągi akordów, zbudujemy pierwsze schematy akompaniamentu, zarówno dla ręki prawej jak i lewej. Rozłożymy je na czynniki pierwsze, tak aby być w stanie swobodnie dopasować konkretny akompaniament do charakteru utworu czy metrum. Tutaj czekają na Ciebie dziesiątki najpopularniejszych schematów do natychmiastowego zastosowania w praktyce! Nie zabraknie również interesujących przejść i łączeń między akordami. Wyciągniemy na wierzch wszystkie smaczki, które sprawią, że twoje akompaniamenty, zabrzmią po prostu cudownie. Na samym końcu zajmiemy się również improwizacją. Prostą, lecz piękną. Krok po kroku, od początku pokażemy Ci, w jaki sposób łączyć ze sobą odpowiednie dźwięki, aby być w stanie tworzyć własne i oryginalne improwizacje czy aranżacje ulubionych również dowiesz się, w jaki sposób kompleksowo dobierać akordy do linii melodycznej. Dzięki temu będziesz w stanie grać ze słuchu ulubione melodie i samodzielnie dobierac akordy! JEDNA PIOSENKA. RÓŻNE EFEKTY! Porównaj te dwa wykonania i posłuchaj, co się zmieni w Twojej grze, gdy dołączysz do kursu Sztuka Tworzenia Akompaniamentu. PRZED Gra samymi akordami, bez konkretnego akompaniamentu. Brzmi dobrze, ale na pewno słyszysz, że czegoś brakuje. prawda? PO Ten sam utwór, z zastosowaniem kilku schematów akompaniamentu z kursu Sztuka Tworzenia Akompaniamentu. Kilka drobnych wstawek sprawia, że utwór brzmi dużo lepiej! NIE CHCESZ GRAĆ PIOSENEK? A co powiesz na własne improwizacje? Posłuchaj fragmentu lekcji z kursu i zobacz, czy to coś dla Ciebie. Po przejściu kursu Sztuka Tworzenia Akompaniamentu samodzielnie będziesz tworzyć takie improwizacje. CZY JEST INNA DROGA? OCZYWIŚCIE!Możesz podążać drogą prób i błędów. Oglądać filmy na zagranicznym YouTube, sięgać po trudne w zrozumieniu podręczniki. Dużo osób tak robi…I niestety szybko odpuszcza. Możesz również znaleźć nauczyciela, z którym jedna godzina nauki będzie Cię kosztować od 50 do nawet 200 TYM PROGRAMIE DOSTAJESZ WSZYSTKO NA TACY!Przeprowadzimy Cię krok po kroku, przez cały proces nauki tworzenia i grania akompaniamentu na pianinie, do momentu tworzenia własnych, prostych improwizacji, czy aranżacji ulubionych utworów! TAK WYGLĄDAJĄ LEKCJE W KURSIE: MODUŁ 6: LEKCJA 9 Schematy Dla Lewej Ręki vol. 4 MODUŁ 10: LEKCJA 5 Schematy Imrowizacji - Akordy SUS OPRÓCZ LEKCJI VIDEO, ZNAJDZIESZ: Podręczniki i inne materiałyPDF do pobrania! Zeszyt Ćwiczeń PDF Autorski Podręcznik Teoretyczny PDF Schematy Akompaniamentów, Tabele Akordów, Fiszki PDF Aranżacje Utworów! Dopasowane do Twojego poziomu gry W postaci Lead Sheet (linia melodyczna + akordy) W postaci dwóch systemów (Prawa + Lewa ręka) Zawierające oznaczenia ułatwiające grę Gotowe do pobrania w formacie PDF Prywatna Grupa Sztuka Tworzenia Akompaniamentu Zawrzesz nowe znajomości Połączysz się z innymi entuzjastami pianina Uzyskasz odpowiedź na swoje problemy i pytania Otrzymasz opinię na temat swoich postępów w nauce Bonusowe Materiały Wideo! Rozwiniesz dodatkowe umiejętnośći gry Lekcje przygotowane przez najlepszych instruktorów Masz realny wpływ na nowe materiały PODSUMUJMY! Jeśli dołączysz do kursu, otrzymasz: 12 - Tygodniowy Program Nauki Gry i Tworzenia Akompaniamentu Autorski Podręcznik Teoretyczny Zeszyty Ćwiczeń Opracowania i Aranżacje Utworów Tabele Akordów i Gotowe Schematy Akompaniamentu Analiza Twojej Pracy Przez Instruktorów Szkoły Pianina Dożywotni Dostęp Do Materiałów I Przyszłych Aktualizacji Comiesięczne Spotkanie Na Żywo Online (2h + dostęp do archiwum) Prywatna Grupa Wspólnej Nauki Certyfikat Ukończenia Kursu BONUS: Nagrywanie Pianina w Domu BONUS: Jak prawidłowo Używać Pedału Sustian BONUS: Ćwiczenia Bezklawiaturowe BONUS: Jak Dobierać Akordy Do Lini Melodycznej DLA KOGO JEST TEN KURS? Ten program jest dla Ciebie, jeżeli: Chcesz grać akordami ulubione utwory i piosenki Chcesz grać ze słuchu i akordów, a nie tylko z zapisu nutowego Nie wiesz jak akompaniować na pianinie Śpiewasz i chcesz urozmaicić swoje piosenki, lub tworzyć ciekawsze covery Pracujesz z dziećmi i chcesz szybciej i płynniej podgrywać im do melodii ze słuchu dobierając odpowiedni charakter akompaniamentu Chcesz tworzyć własne, proste improwizacje i interpretacje ulubionych utworów Lubisz uczyć się przez działanie Potrzebujesz kontaktu z kimś, kto odpowie na Twoje pytania i wątpliwości Szukasz czegoś więcej niż kolejnego przeterminowanego kursu na Udemy Nie masz czasu, środków i możliwości, żeby angażować się w indywidualne lekcje, czy szkołę muzyczną ...a nie dla Ciebie, jeśli: Dopiero zaczynasz naukę gry na pianinie Grasz płynnie akordami potrafisz tworzyć rozmaity akompaniament Potrafisz improwizować Masz wykształcenie muzyczne, a teoria muzyki i podstawy harmonii nie robią na Tobie wrażenia Profesjonalnie zajmujesz się grą na fortepianie/pianinie OPIS PROGRAMU MODUŁ 1: PLAN GRY Ten moduł wyjaśni Ci dokładnie plan naszej pracy. To bardzo ważny 1: PowitanieLEKCJA 2: Opis KursuLEKCJA 3: Jak Studiować Ten KursLEKCJA 4: WymaganiaLEKCJA 5: Kim są Twoi InstruktorzyLEKCJA 6: Efekt KońcowyLEKCJA 7: Oczekiwania vs RzeczywistośćLEKCJA 8: Praca Domowa MODUŁ 2: START W tym module poznamy podstawowe zagadnienia teoretyczne oraz zaczniemy wykonywać pierwsze ćwiczenia na 1: PowitanieLEKCJA 2: Interwały W MuzyceLEKCJA 3: Półton vs Cały TonLEKCJA 4: Interwały 5: Interwały 6: Akord w MuzyceLEKCJA 7: Akordy DuroweLEKCJA 8: Akordy MoloweLEKCJA 9: Progresja W MuzyceLEKCJA 10: Pierwsze Ćwiczenia Na AkordachLEKCJA 11: Ćwiczenia – Jak Szybko Rozpoznawać AkordyLEKCJA 12: Ćwiczenia – Jak Płynnie Łączyć AkordyLekcja 13: Błędy PoczątkującychLekcja 14: Praca Domowa MODUŁ 3: PRZEWROTY AKORDÓW To bardzo ważny moduł, dzięki któremu nauczysz się grać akordy w różnych pozycjach oraz poznasz nowe rodzaje 1: PowitanieLEKCJA 2: Przewroty Akordów Durowych i MolowychLEKCJA 3: Ćwiczenia – Jak Płynnie Zmieniać Przewroty AkordówLEKCJA 4: Ćwiczenia – Jak Szybko Rozpoznawać Przewroty Akordów LEKCJA 5: Akordy SeptymoweLEKCJA 6: Ćwiczenia – Jak Szybko Rozpoznawać Akordy SeptymoweLEKCJA 7: Przewroty Akordów SeptymowychLEKCJA 8: Akord Zmniejszony vs Akord ZwiększonyLEKCJA 9: Błędy PoczątkującychLEKCJA 10: Praca Domowa MODUŁ 4: PIERWSZE PROGRESJE AKORDÓW Tutaj nauczymy się płynnie zmieniać wszystkie pozycje akordów oraz łączyć je w różne progresje, które wykorzystamy w kolejnych etapach 1: PowitanieLEKCJA 2: Łączenie Akordów Najbliższą DrogąLEKCJA 3: Ćwiczenia – Łączenie Akordów w Różnych Pozycjach 4: Ćwiczenia – Łączenie Akordów w Różnych Pozycjach 5: Akordy W Przewrotach Bez OznaczeńLEKCJA 6: Ćwiczenia Na Szybkie Łączenie Akordów w Różnych Pozycjach Bez OznaczeńLEKCJA 7: Błędy PoczątkującychLEKCJA 8: Praca Domowa MODUŁ 5:AKOMPANIAMENT HARMONICZNY Gdy już będziesz w stanie łączyć ze sobą poszczególne ciągi akordów, zbudujemy pierwsze schematy akompaniamentu harmonicznego, zagłębiając się w jego struktury 1: PowitanieLEKCJA 2: Rola Akompaniamentu W MuzyceLEKCJA 3: Jak Tworzyć Akompaniament AkordowyLEKCJA 4: Dodajemy Kolejne Wartości Rytmiczne Do AkompaniamentuLEKCJA 5: Pierwsze Schematy z Rytmem PunktowanymLEKCJA 6: Akompaniament z Rytmem Punktowanym 7: Jak Modyfikować AkompaniamentLEKCJA 8: Akompaniament Wymienny z Wykorzystaniem PauzLEKCJA 9: Rodzaje Zapisu AkompaniamentuLEKCJA 10: Błędy PoczątkującychLEKCJA 11: Praca Domowa MODUŁ 6: AKOMPANIAMENT FIGURACYJNY Teraz przyszedł czas na akompaniament melodyczny. Poznasz wiele schematów na liryczny akompaniament, oraz dowiesz się jak pracować nad jego poprawną techniką 1: PowitanieLEKCJA 2: Jak Tworzyć Akompaniament FiguracyjnyLEKCJA 3: Schematy dla Prawej Ręki vol. 1LEKCJA 4: Schematy dla Prawej Ręki vol. 2LEKCJA 5: Schematy dla Prawej Ręki vol. 3LEKCJA 6: Schematy dla Lewej Ręki vol. 1LEKCJA 7: Schematy dla Lewej Ręki vol. 2LEKCJA 8: Schematy dla Lewej Ręki vol. 3LEKCJA 9: Schematy dla Lewej Ręki vol. 4LEKCJA 10: Schematy dla Lewej Ręki vol. 5Lekcja 11: Schematy dla Lewej Ręki vol. 6LEKCJA 12: Jak Ćwiczyć Akompaniament FiguracyjnyLEKCJA 13: Błędy PoczątkującychLEKCJA 14: Praca Domowa MODUŁ 7: DOBÓR CHARAKTERU/KOORDYNACJA Znasz już mnóstwo schematów akompaniamentu. Przyszedł czas,aby połączyć je wszystkie razem i nauczyć się dobierać odpowiedni schemat do charakteru utworu. Będziemy też pracować nad koordynacją 1: PowitanieLEKCJA 2: Jak Urozmaicić Akompaniament – Utwór 1LEKCJA 3: Jak Łączyć Ze Sobą Kilka Schematów lirycznych – Utwór 1LEKCJA 4: Akompaniament z Linią Melodyczną – Utwór 1LEKCJA 5: Jak Urozmaicić Akompaniament – Utwór 2LEKCJA 6: Jak Łączyć Różne Schematy Akompaniamentu – Utwór 2LEKCJA 7: Akompaniament z Linią Melodyczną – Utwór 2LEKCJA 8: Pasaże – Ćwiczenia Na Biegłość AkompaniamentuLEKCJA 9: Ćwiczenia Na Lepszą Koordynację RąkLEKCJA 10: Błędy PoczątkującychLEKCJA 11: Praca Domowa MODUŁ 8: TONACJA/PROGRESJE/TRANSPOZYCJA W tym module poznasz podstawy teorii muzyki oraz harmonii. Dowiesz się, czym jest tonacja i skala. Stworzysz swoje pierwsze progresje oraz nauczysz się przenosić je do innych tonacji. LEKCJA 1: Powitanie LEKCJA 2: Tonacja vs Skala vs Gama LEKCJA 3: Skala Durowa (Majorowa) LEKCJA 4: Triada Harmoniczna – Najpopularniejsza Progresja w muzyce LEKCJA 5: Akordy Poboczne w Skali Durowej LEKCJA 6: Odmiany Skali Molowej (Minorowej) LEKCJA 7: Triada Harmoniczna w Skali Molowej LEKCJA 8: Jak Stworzyć Swoją Własną Progresję (Kompozycję) LEKCJA 9: Transpozycja – Zagraj To Od Innego Dźwięku LEKCJA 10: Błędy Początkujących LEKCJA 11: Praca Domowa MODUŁ 9: KOŁO KWINTOWE Potrafisz już płynnie poruszać się po klawiaturze pianinie, grając różne schematy i struktury akompaniamentu. W tym module wejdziemy jeszcze głębiej w teorię muzyki i nauczymy się przenosić progresje i schematy do innych tonacji. To bardzo istotny moduł, który otworzy przed Tobą wiele nowych muzycznych 1: PowitanieLEKCJA 2: Koło KwintoweLEKCJA 3: Gamy KrzyżykoweLEKCJA 4: Gamy BemoloweLEKCJA 5: Gamy Paralelne (Molowe)LEKCJA 6: Wykorzystanie Koła Kwintowego W PraktyceLEKCJA 7: Jak Rozpoznać Tonację UtworówLEKCJA 8: Transpozycja AkordówLEKCJA 9: Transpozycja MelodiiLEKCJA 10: Błędy PoczątkującychLEKCJA 11: Praca Domowa MODUŁ 10: IMPROWIZACJA W tym module zajmiemy się improwizacją. Prostą, lecz piękną. Krok po kroku, od początku pokażemy Ci, w jaki sposób dobierać odpowiednie dźwięki pod konkretne akordy i schematy, aby być w stanie tworzyć własne i oryginalne 1: PowitanieLEKCJA 2: Podstawowe Przejścia Między Akordami W Lewej RęceLEKCJA 3: Akordy Zawieszone (SUS) I Wykorzystanie Ich w PraktyceLEKCJA 4: Schematy Improwizacji Dla Lewej Ręki z Akordami SUSLEKCJA 5: Schematy Improwizacji Dla Prawej Ręki z Akordami SUSLEKCJA 6: Improwizacje Na Gamie C-durLEKCJA 7: Pentatonika Molowa – ImprowizacjeLEKCJA 8: Improwizacje Harmoniczne Na Skali Molowej NaturalnejLEKCJA 9: Błędy PoczątkującychLEKCJA 10: Praca Domowa MODUŁ 11: WŁASNA ARANŻACJA Na koniec, wykorzystamy wszystko, czego nauczyliśmy się na przestrzeni kursu i będziemy tworzyć własne aranżacje, czy interpretacje ulubionych 1: PowitanieLEKCJA 2: Linia Melodyczna + Akordy + AkompaniamentLEKCJA 3: Dobór Przewrotów Do Linii Melodycznej (Voicing)LEKCJA 4: Twoja Własna AranżacjaLEKCJA 5: Jak Zrobić Intro Do UtworuLEKCJA 6: Jak Dobrać Akordy Do Linii Melodycznej – Harmonizacja MelodiiLEKCJA 7: Błędy PoczątkującychLEKCJA 8: Praca Domowa MODUŁ 12: CO DALEJ To już ostatni moduł kursu. Zrobimy tutaj podsumowanie zdobytej wiedzy, oraz pokażemy, jak dalej możesz rozwijać swoje umiejętności gry akordami i tworzenia akompaniamentu na 1: PowitanieLEKCJA 2: Inne Popularne Akordy oraz Ich OznaczeniaLEKCJA 3: Gdzie Szukać InspiracjiLEKCJA 4: Co Dalej?LEKCJA 5: Certyfikat + Wielka Prośba SEKCJA BONUSOWA BONUS 1: JAK DOBIERAĆ AKORDY DO LINII MELODYCZNEJ W tym module nauczysz się dobierać akordy do linii melodycznej. Wiedza zawarta w tym module, pozwoli Ci grać ze słuchu ulubione melodie i samodzielnie tworzyć do nich akompaniament o zróżnicowanym 1: PowitanieLEKCJA 2: Harmonizacja Linii Melodycznej – Dwa AkordyLEKCJA 3: Harmonizacja Linii Melodycznej – Triada HarmonicznaLEKCJA 4: Czy Zawsze Grać Akord w Pozycji Zasadniczej?LEKCJA 5: Schematy dla Lewej Ręki vol. 1LEKCJA 6: Schematy dla Lewej Ręki vol. 2LEKCJA 7: Harmonizacja Prawej Ręki – InterwałyLEKCJA 8: Harmonizacja Prawej Ręki – AkordyLEKCJA 9: Harmonizacja Linii Melodycznej – Akordy Poboczne vol. 1LEKCJA 10: Harmonizacja Linii Melodycznej – Akordy Poboczne vol. 2LEKCJA 11: Co Jeśli Mamy Melodię w Innej Tonacji Niż C-dur lub a-moll?LEKCJA 12: Kombinuj! – vol. 1LEKCJA 13: Kombinuj! – vol. 2LEKCJA 14: Co Dalej? BONUS 2: NAGRYWANIE PIANINA W DOMU W tym module poznasz wiele sposób na domowe nagrywanie swoich wykonań. Zobaczysz, że nie potrzebujesz do tego zaawansowanych sprzętów i skomplikowanych 1: PowitanieLEKCJA 2: Czego PotrzebujeszLEKCJA 3: Zestaw 1 – Przygotowanie SprzętuLEKCJA 4: Zestaw 1 – NagranieLEKCJA 5: Zestaw 2 – Przygotowanie SprzętuLEKCJA 6: Zestaw 2 – NagranieLEKCJA 7: Jak Nagrać WokalLEKCJA 8: Nagranie „Na Setkę”LEKCJA 9: Dogrywanie Wokalu do AkompaniamentuLEKCJA 10: MIDILEKCJA 11: Nagrywanie Pianina AkustycznegoLEKCJA 12: Podsumowanie BONUS 3: JAK PRAWIDŁOWO UŻYWAĆ PEDAŁU SUSTAIN Ten moduł pozwoli C zrozumieć jak i kiedy używać pedału sustain, aby Twoja gra weszła na wyższy 1: Rodzaje Pedałów w InstrumentachLEKCJA 2: Prawidłowa Technika Używania Pedału SustainLEKCJA 3: Oznaczenia Pedalizacji w Zapisie Nutowym BONUS 4: ĆWICZENIA BEZKLAWIATUROWE/TECHNIKA GRY Ćwiczyć można nie tylko przy instrumencie. Otrzymasz od nas gotowe zestawy ćwiczeń, które wzmocnią, rozciągną oraz rozluźnią Twoje palce i 1: Ćwiczenia RozciągająceLEKCJA 2: Ćwiczenia WzmacniająceLEKCJA 3: Ćwiczenia RozluźniająceLEKCJA 4: Prawidłowa Postawa Przy Instrumencie CO MÓWIĄ INNI STUDENCI? Gabriela PatołaSztuka Tworzenia AkompaniamentuCzytaj więcej Dziękuję Dominika Burzyńska & Marek Zacharewicz za wszystko: profesjonalizm, wszelką pomoc, poświęcony czas, ogromne wsparcie, życzliwość... Mogłabym tak wymieniać bez końca, aż by mnie noc tu zastała😂 To były bardzo wartościowe 3 miesiące, które niestety zbyt szybko minęły. Na pewno wykorzystam ogrom wiedzy, którą mi przekazaliście. Ten kurs jest GENIALNY, najlepszy, na jaki się zdecydowałam😘 Dziękuję także całej naszej wyjątkowej grupie, która tworzą ludzie z pasją <3 -za dobre rady, za to, że jesteście. Cieszę się, że byłam częścią takiej społeczności.😀😘😘 Jacek SzymczakSztuka Tworzenia AkompaniamentuCzytaj więcej Kurs STA przerósł moje najśmielsze oczekiwania! Wszystkie materiały są świetnej jakości i to zarówno w sferze technicznej i wizualnej, ale przede wszystkim merytorycznej. Na poszczególnych etapach kursu odczuwa się potężną dawkę solidnych przygotowań i przemyśleń co do jego zawartości. Dzięki temu wszystko składa się w logiczną całość a każdy odbiorca, bez względu na to, na jakim etapie nauki gry się aktualnie znajduje, jest w stanie czerpać garściami realną wartość. Forma sukcesywnie udostępnianych modułów pozwala każdemu przerabiać program nauki, w swoim tempie co jest tak istotne w dzisiejszych czasach. Wraz z aktualnymi potrzebami pojawiały się też dodatkowe lekcje bonusowe. Co więcej, nawet zawartość samego kursu została w czasie jego trwania rozszerzona o jeden dodatkowy moduł. Zatem jest to poziom elastyczności, z jakim nie spotkałem się nigdzie indziej. Kurs STA to przede wszystkim przygoda pod czujnym okiem Dominiki i Marka, którzy na każdym kroku oferują swoje wsparcie i zarażają pozytywną energią. Według mnie to właśnie ich otwartość i przede wszystkim dostępność jest najsilniejszą stroną kursu. Do każdego studenta podchodzą indywidualnie, żadnego pytania nie pozostawiają bez odpowiedzi. W moim przypadku kurs udowadnia też, że na naukę nigdy nie jest za późno, a żeby osiągnąć cel, wystarczy odrobinę wytrwałości i zaangażowania. Motywację skutecznie podtrzymuje też fantastyczna społeczność na grupie. Ludzie o tej samej pasji, jak nikt inny świadomi, z jakimi trudnościami można spotkać się podczas nauki gry na pianinie i niezwykle wspierający. Dzięki temu wsparcie jest podwójne (a nawet potrójne, bo nauczycieli jest przecież dwoje) a człowiek szybko czuje się, jakby był otoczony grupą muzycznych przyjaciół. Naprawdę polecam. 🎵 Natalia WatkowskaSztuka Tworzenia AkompaniamentuCzytaj więcej Ten kurs to jest strzał w dziesiątkę. Bardzo się cieszę, że się zdecydowałam, chociaż miałam obawy czy dam radę. Z Waszą pomocą nie mogło być inaczej! Co prawda zostały mi 3 zadania do nagrania, ale przeszłam przez wszystkie moduły i aż smutno, że to już koniec 🙁 Dzięki Wam spełniłam swoje marzenie i mogę w końcu akompaniować sobie do śpiewania! Więc będę pewnie jeszcze czasem Wam coś wrzucać😀 Najlepsze w kursie dla mnie było to, że w dowolnym momencie mogłam przerabiać każdy z modułów, czasem cofać, gdy czegoś nie rozumiałam i ćwiczyć razem z Wami!🙂 Do tego mega czytelne i piękne materiały, spotkania live no i co najważniejsze fantastyczny kontakt z Wami! Nic tylko polecać 🙂Dziekuję🥰😘 Magdalena PalaczSztuka Tworzenia AkompaniamentuCzytaj więcej Dzięki kursowi nareszcie zrozumiałam, dlaczego współbrzmień pewnych klawiszy da się słuchać a innych nie. Tak wytłumaczonej teorii muzyki właśnie szukałam. Przystępnie i przejrzyście. Ten podręcznik to moje nowe hobby 🙂 Po dołożeniu przygotowanych ćwiczeń człowiekowi w transie nie chce wstawać od pianina. To się na serio da. Może w słoniowym albo koalowym tempie postępu, ale się daje! Kawał dobrej roboty! Bardzo się cieszę, że trafiłam do Tej Społeczności. Justyna Tysia BockaSztuka Tworzenia AkompaniamentuCzytaj więcej Ten kurs to dla mnie ogromne wyzwanie. Jestem z tych co, gdy biorą się za naukę nowej umiejętności, szybko się nudzą, zniechęcają, jeśli nie widzą konkretnych efektów pracy. Ciężko poza tym samemu zmotywować się, by codziennie usiąść do instrumentu i poćwiczyć. Ten kurs to przede wszystkim motywacja. Widząc zaangażowanie ludzi tu na grupie i to, że Marek Zacharewicz i Dominika Burzyńska faktycznie słuchają tego, co nagrałam, dają cenne wskazówki, sami "pilnują terminów" wrzucania nowych modułów, dzielą się z nami w relacjach na facebooku czy Instagramie, że dla nich to też wyzwanie tworzyć ten kurs i starają się z całych sił, by w ich szkole propagować wartościowe treści, a nie jakieś pitu pitu. Człowiek taki jak ja dostaje kopa "Oni się starają dla Ciebie i dla siebie, weź zrób coś z sobą kobieto!":DPrzed kursem było tak, że coś już wiedziałam, coś tam zagrałam, ale to było takie chodzenie we mgle...Czegoś w mojej grze brakowało. To wszystko było takie chaotyczne. Czasami myślałam, że po prostu to jest moje maksimum możliwości, lepiej nie będzie, nie ma się co łudzić, że zacznę lepiej grać. Ale z pomocą przyszła Szkoła Pianina! W końcu ktoś pokazał, po co są te wszystkie (niby nudne) ćwiczenia. Że to ma sens! W końcu ktoś usystematyzował wiedzę, pokazał krok po kroku, co z czego wynika. Bez zbędnego przyspieszania. Wiem, że przede mną jeszcze wieeele pracy, ale już wiem, jak tę pracę było najlepsze? Ciężko wybrać, bo wszystkie treści były potrzebne, ważne, wartościowe. Myślę sobie, że mi najbardziej pomogły moduły, w których były pokazane poszczególne schematy - baza, z której teraz można czerpać, kombinować, zmieniać, po prostu tworzyć coś jeszcze podziękować wszystkim uczestnikom kursu! Wiem, że zabrzmi to trochę banalnie, trochę może żałośnie, ale taka jest prawda, że moja samoocena jeśli chodzi o umiejętności muzyczne, zawsze była taka sobie. Coś umiesz, coś wiesz, ale lepiej się nie wychylaj, bo to, co tworzysz, wcale nie jest jakieś warte poklasku. Możdżerem to ty nie jesteś, więc weź się schowaj ;p Dodawałam tu swoje wypociny, z obawą, że wcale nie spotkam się z aprobatą. Bałam się, że zostanę wyśmiana lub zignorowana. Dlatego bardzo Wam dziękuję, za każde miłe słowo, każdą opinię z serducha, bo to też miało ogromny wpływ na to, że miałam coraz większą chęć do I liczę, że to nie ostatni kurs ze Szkoły Pianina, w którym brałam udział. Liczę, że stworzycie coś jeszcze, byśmy razem mogli dalej się rozwijać 🙂 Jolanta MotylińskaSztuka Tworzenia Akompaniamentu Czytaj więcej Kurs: Sztuka Tworzenia Akompaniamentu (STA) to wspaniała MUZYCZNA PRZYGODA – całe bogactwo praktyki z niezbędnymi elementami teorii w jednym miejscu. Dominika i Marek dzielą się swoim doświadczeniem. Sami pokonali już wszelkie trudności, a teraz pokazują, jak wszystko w muzyce jest zharmonizowane (wręcz z matematyczną dokładnością). Gdy pozna się te zasady, to tworzenie improwizacji i aranżacji znanych utworów, a nawet własnych kompozycji przestaje być problemem. Są jednak dwa warunki: trzeba zacząć naukę, a potem systematycznie pracować (licząc cały czas na wsparcie Dominiki oraz Marka). Filmy szkoleniowe z udziałem Dominiki i Marka są wysokiej jakości, przystępne i przemyślane. Dodatkowe materiały porządkują przekazywane treści. Ćwiczenia oraz prace domowe są potrzebne i bardzo rozwijają oraz doskonalą umiejętności. Dziękuję za ten wspaniały pomysł, jakim jest Szkoła Pianina i możliwość uczenia się przez Internet! Wojciech ElszynSztuka Tworzenia AkompaniamentuCzytaj więcej Co tu dużo mówić... Sztuka Tworzenia Akompaniamentu to wartościowe, dobrze przygotowane materiały. Solidnie przekazana wiedza, ciekawe, przemyślane ćwiczenia, które spełniają swoją rolę, o ile oczywiście ktoś poważnie traktuje udział w kursie. A wiem co mówię, bo sam prowadzę szkolenia tego Dominika i Marek – niezwykle sympatyczni, otwarci i komunikatywni, świetnie przygotowani merytorycznie prowadzący, zawsze chętni do pomocy, zawsze udzielający informacji zwrotnych, a także przesyłający indywidualne wskazówki. Widać, że leży im na sercu to, by uczestnicy naprawdę rozwijali swoje umiejętności, nawet jeśli pytania, czy problemy nie dotyczą bezpośrednio zagadnienia aktualnie omawianego w na TAK, TAK!!! Będę też pierwszą osobą, która zapisze się na kolejne organizowane przez nich kursy :-). Polecam każdemu!!! Agata KolińskaSztuka Tworzenia AkompaniamentuCzytaj więcej Ogromnie się cieszę, że trafiłam na ten kurs- to jest to czego potrzebowałam! Uczyłam się grać na pianinie przez kilka lat jako dziecko ale powrót po 20 latach nie był łatwy. Szukałam na własną rękę informacji w Internecie, zaliczyłam kursy internetowe, używałam aplikacji wspomagających naukę, oglądałam różnych muzycznych youtuberów ale to wciąż nie pozwalało mi na samodzielną grę, a pochłaniało wiele połowa kursu STA przede mną, a ja już widzę kolosalne postępy. Kurs zawiera również dużo teorii, dzięki temu wszystko zaczęło mi się w końcu rozjaśniać. Marek, Dominika- jestescie najlepsi‼ 10/10 A JAK GRAJĄ NASI STUDENCI? Jacek Szymczak Improwizacja - Moduł 10 Eva Åjbrin Improwizacja - Moduł 10 Jolanta Motylińska Aranżacja na temat Tango - Moduł 7 Łucja Czarnecka Improwizacja - Moduł 8 GWARANCJA 100% SATYSFAKCJI POKOCHAJ KURS ALBO ZWRACAMY CI PIENIĄDZETen kurs to unikalna wiedza zdobyta przez lata praktycznych działań i doświadczeń w nauczaniu gry na pianinie. W takiej formie nie znajdziesz tej wiedzy nigdzie indziej. Przygotowaliśmy materiały tak, aby dały Ci 10x więcej wartości, niż oczekujesz. Zdajemy sobie sprawę, że możesz mieć obawy i wątpliwości, dlatego - Dajemy Ci 30 dni GWARANCJI SATYSFAKCJI liczonej od momentu zakupu dostępu do kursu. Masz 30 dni na przekonanie się, jak wartościowa będzie dla Ciebie ta w ciągu 30 dni od momentu opłacenia dostępu do kursu z jakiegoś powodu uznasz, że nie jesteś zadowolony/a, napisz do nas na marek@ a otrzymasz zwrot 100% wpłaconych pieniędzy KTO BĘDZIE CIĘ UCZYŁ? Poznaj swoich instruktorów, którzy przeprowadzą, Cię przez cały ten program! Główni Instruktorzy – Marek Zacharewicz oraz Dominika Burzyńska Uczymy gry na pianinie osoby dorosłe – ONLINE. Od 1,5 roku prowadzimy internetową platformę do nauki gry na pianinie – Szkoła Pianina, w ramach której uczy się ponad 7000 osób! Z wykształcenia jesteśmy zawodowymi muzykami, a na fortepianie gramy od blisko 20 lat. Wpadnij do nas i zacznij czerpać radość z gry! Instruktor – Tomir ŚpiołekPianista i kompozytor. Na fortepianie gra 14 lat. Koncertował dotychczas w 12 europejskich krajach. Na swoim koncie ma 5 wydanych płyt, z czego 3 również na winylu. Angażuje się w wiele projektów muzycznych, na co dzień gra i tworzy w Immortal Onion oraz w Teatrze Iluzjonistów. Współpracuje również z Katarzyną Groniec. Obecnie kształci się pod okiem prof. Włodzimierza Nahornego na Akademii Muzycznej w Sztuce Tworzenia Akompaniamentu pomaga Studentom w harmonizacji linii melodycznej (dobieranie akordów do melodii), oraz tworzeniu improwizacji. Najczęściej zadawane pytania: Kliknij w pytanie aby zobaczyć odpowiedź Kurs rozpoczyna się wtedy, gdy wykupisz do niego dostęp. Program zaplanowany jest na 3 miesiące nauki, ale otrzymujesz nieograniczony dostęp do materiałów. Możesz np. kupić dostęp do programu teraz, a naukę zacząć dopiero za miesiąc. Nie ma pośpiechu w realizacji kursu. Tak. Wszystkie materiały znajdują się na platformie kursowej. Otrzymujesz dożywotni dostęp do kursu, który nie jest ograniczony czasowo. Możesz zapłacić za kurs swoją kartą debetową lub kredytową Tak. W tym celu:1. Wypełnij formularz do zamówienia2. Zaakceptuj regulamin sklepu i naciśnij przycisk „Zamawiam i Płacę”3. Wybierz opcję „Płatność Ratalna PayU”. Raz w miesiącu przez 2 godziny. Spotkania odbywają się za pośrednictwem aplikacji Możesz połączyć się z nami za pośrednictwem kamery internetowej oraz mikrofonu i zadać nam dowolne pytanie. Kurs możesz przechodzić korzystając z keyboardu, pianina (cyfrowe/akustyczne)lub fortepianu (cyfrowe/akustyczne). Jeśli uznasz, że kurs nie jest dla Ciebie, to otrzymasz zwrot pieniędzy. Masz na to 30 dni od daty zakupu. Bez podania przyczyny, zwrócimy Ci 100% wpłaty. Napisz do nas na kontakt@ „Korzystam z plików cookies na stronie w celu zapewnienia jej prawidłowego działania oraz po to, by analizować ruch i prowadzić działania marketingowe. Korzystając ze strony z włączoną w przeglądarce internetowej obsługą plików cookies, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie plików cookies zgodnie z polityką prywatności. Strona głównaNowości Disco PoloPopularne piosenkiZespołyDodaj piosenkęKontaktWspółpraca z serwisem Hity Disco PoloDołącz do nasZareklamuj się na naszej stronie Hity Disco PoloPolityka prywatnościteledyski, teksty i newsy Disco PoloHome Audio Zespół Vivat – Wszystko jest inaczej (Audio)przez Ania 10 września 201610 września 2016Oceń piosenkę[Liczba głosów: 19 Średnia ocena: Vivat – Wszystko jest inaczejTekst piosenki:1. Wciąż wspominam sprzed lat Mój rodzinny dom Każdy miał jakiś plan Chciał wyjechać stąd Ile teraz bym dał Żeby cofnąć ten czas Przeżyć to jeszcze raz Życie inaczej braćRef: Inaczej patrzę na świat Teraz wiem Jak dobierać ludzi obok mnie Tych samych prawdziwych I dla mnie najbliższych / x22. Wciąż pamiętam sprzed lat Ciepły dotyk Twych rąk I ten uśmiech co dnia Ten spokojny Twój wzrok Ile teraz bym dał Za ten krzyk, za ten głos Choć przez chwilę być tam Gdzie nie straszna jest nocRef: Inaczej patrzę na świat Teraz wiem Jak dobierać ludzi obok mnie Tych samych prawdziwych I dla mnie najbliższych / x2Ref: Inaczej patrzę na świat Teraz wiem Jak dobierać ludzi obok mnie Tych samych prawdziwych I dla mnie najbliższych / x2 Statystyki:Wyświetleń na 647 831Data dodania do 02-09-2016Kanał: zespolvivatZobacz również Czy jesteś tu po to, aby żyć w niedostatku?Czy jesteś tu po to, aby żyć w braku?Czy jesteś tu po to, aby zmagać się z lękiem?Czy jesteś tu po to, aby zmagać się z brakiem pieniędzy?NIE!!!Twoim naturalnym stanem jest spokój, obfitość, miłość i radość...Już czas skończyć z odmawianiem czas skończyć z brakiem i i obfitość nie są zarezerwowane jedynie dla też możesz je mieć!A nawet powinnaś...Jesteś tu po to, aby doświadczać – szczęścia, obfitości, bogactwa, pełni... a nie po to, aby liczyć każdy grosz i zamartwiać się o pieniądze!Wiem jak to jest, też tam byłam...Pozwól, że opowiem Ci moją czasy kiedy harowałam od świtu do nocy, aby zarobić jakiekolwiek pieniądze...Miałam pracę, której serdecznie nie znosiłam i miesiąc w miesiąc kilkaset złotych długów do mojej marnej pensji nie wystarczało nawet na podstawowe się jak w zrozpaczona, nieszczęśliwa i w głębokiej depresji, a miałam wtedy tylko dwadzieścia parę właśnie tak miało wyglądać całe moje życie?Wszystko zaczęło się zmieniać kilka lat temu, kiedy przyjaciółka pokazała mi film „Sekret”.Ale "Sekret" to dopiero początek drogi...To podstawówka... albo nawet tamtego czasu minęło wiele lat. A ja w tym czasie zrobiłam "doktorat" z prawa przyciągania... i podwójną się od najlepszych. Zainwestowałam grube tysiące złotych we własny rozwój, w kursy, książki i wiesz jak to jest... Czasem nawet autorytety uczą sprzecznych rzeczy...Przetestowałam wszystko na sobie. Poświeciłam wiele czasu żeby sprawdzić, co rzeczywiście działa... a co jest tylko stratą czasu i pieniędzy... i teraz już chcę podzielić się tą wiedzą też z swoje największe marzenia i nadal je firma, praca z domu, napisanie książki, a nawet kilku "ten" e-book jest kwintesencja całej mojej wiedzy o prawie przyciągania. To wszystkie najlepsze metody kreowania dostatku, jakie znam, zebrane w jednym lata prób i błędów, odrzucenie tego co nie działa i zostawienie tylko najskuteczniejszych dziesiątki tysięcy złotych zainwestowanych we własną którą chcę się podzielić z musisz poświęcać wielu lat życia, aby sprawdzić osobiście co działa, a co zaprowadzi Cię w musisz poświęcać swego cennego czasu i zrobiłam to za tylko, że nie miałam dostępu do takiej wiedzy kiedy sobie wielu lat prób i szczęście teraz mogę zaoszczędzić ich i obfitość nie są zarezerwowane jedynie dla nielicznych. Ty też możesz je mieć! A nawet powinnaś... Jesteś tu po to, aby doświadczać szczęścia, obfitości, bogactwa, pełni... a nie po to, aby liczyć każdy grosz i zamartwiać się o pieniądze!Cała swoją wiedzę o prawie przyciągania i kreowaniu dostatku zawarłam w e-booku Projekt Obfitość to ulepszona i zaktualizowana o najnowszą wiedzę formuła mego flagowego programu "Projekt Obfitość", który do tej pory był dostępny jedynie w formie kilkutygodniowego kursu e-mail za znacznie wyższą prawdziwa perła wśród wszystkich moich e-booków. Ukoronowanie mojej z ręką na sercu mogę Ci powiedzieć, ze to naprawdę działa... jeśli tylko zastosujesz to u e-book pomoże Ci przypomnieć sobie, kim naprawdę Ci pokochać się ze źródłem wrócić do swego naturalnego stanu. „Marka osobista jest tym, co mówią o Tobie ludzie, kiedy wyjdziesz z pokoju.” Te wyjątkowo trafne słowa Jeffa Bezosa, zacytowała Anna Ledwoń-Blacha podczas drugiego odcinka Sprytnych Rozmów. A co ludzie mówią o Tobie? Czy świadomie zarządzasz swoją marką osobistą? W dzisiejszym, 58. odcinku naszego podcastu dowiesz się: Kto powinien zadbać o personal branding? Jak budować spójną markę osobistą? Od czego zacząć pracę nad zarządzaniem swoim wizerunkiem?Które elementy pracy nad personal brandingiem są kluczowe?Kiedy warto prowadzić działania samodzielnie, a kiedy lepiej zdecydować się na współpracę z agencją? Jeśli chcesz wziąć udział na żywo w kolejnych Sprytnych Rozmowach, nie zapomnij się zapisać do naszego Sprytnego Newslettera. Już 17 czerwca o 10:00 Ewelina Podrez-Siama porozmawia z Grzegorzem Miecznikowskim o inkluzywnej komunikacji, czyli o tym jak mówić i pisać do swoich odbiorców, by żadnego z nich nie wykluczyć (dowiedz się więcej). Wzmiankowane w odcinku: Cykl Sprytne Rozmowy – – zapisz się do newslettera prowadzonego przez Annę Ledwoń-BlachęSprytny Newsletter – zapisz się do newslettera Fox StrategyCrash Mondays – cykl edukacyjnych spotkań w Krakowie, które współtworzy AniaMore Bananas – agencja, które współwłaścicielką jest Annamedia społecznościowe Ani: Facebook / Instagram / LinkedIn media społecznościowe Eweliny: Facebook / Instagram / LinkedIn Transkrypcja odcinka Ewelina Podrez Siama Cześć z tej strony Ewelina Podrez Siama. Witam Cię w drugim odcinku mojego cyklu Sprytne Rozmowy. W pierwszym odcinku rozmawiałam z Anną Omiotek Prończuk o promocji i nagrywaniu webinarów. Ten odcinek znajdziesz na kanale YouTube Fox Strategy. A dziś zostajemy w obrębie online. Przechodzimy trochę bardziej do tematów powiedziałbym osobistych, czyli porozmawiamy o Personal Brandingu goszcząc Annę Ledwoń Blachę. Anna jest ekspertką w zakresie social media, trenerką, prelegentką i co ważne współwłaścicielką agencji More Bananas oraz Creative Director w tejże a także głównym organizatorem i co-founderem Crash Mondays. To co podziwiam w ogóle w działaniach personal brandingowych Anny, to jest taka konsekwencja w tym budowaniu i zarządzaniu marką osobistą mam wrażenie i pewnie to potwierdzi, bądź nie, do każdego social media ma co prawda ma odmienną strategię, natomiast to co mi bardzo przemawia do mnie to jest ta autentyczność, która bije z każdego postu i niezależnie czy to jest bardziej profesjonalne post na Linkedinie czy post na Instagramie dotyczące psów, roślin podróży. Tak samo jak też rozmawiam z Anią już osobiście, bo jesteśmy w jednym Master Mind’ie, to widzę tą samą osobę którą widzę w mediach społecznościowych i myślę że to jest bardzo bardzo trudna sztuka. No i cześć Aniu. Czy powiedziałam już wszystko czy chciałabyś coś dodać? Anna Ledwoń Blacha Wiesz co myślę. Myślę że wszystko bo More Bananas i Crash Mondays w moim życiu są najważniejsze – zawodowym ale prywatnym i osobistym bo to część mojego życia duża więc myślę, że najważniejsze najważniejsze rzeczy poruszyłaś zdecydowanie. Ewelina Podrez Siama Super. Może zacznijmy od takich podstaw bo na żywo będą oglądać i oglądają nas osoby które z jednej strony mogą być już zaznajomić z tematem marki osobistej z drugiej może być to dla nich zupełna nowość. Więc zacznijmy od podstaw potem doprecyzuje w jaki sposób tę markę budować. A może bardziej nią zarządzać bo może każdy ją ma, to zaraz sobie to precyzuje. Natomiast słuchacze zapraszam również do zadawania pytań które będę potem wyświetlać na ekranie. I możecie to robić również w trakcie naszej rozmowy. Czym jest marka osobista? Anna Ledwoń Blacha Dla mnie marka osobista jest rzeczą bardzo podobną do marek w ogóle, bo często kiedy myślimy o marce w kontekście takim tradycyjnym, marce produktu, firmy to myślimy o logotypie. Kiedy natomiast myślimy o marce osobistej nie myślimy o tej identyfikacji graficznej, bardziej myślimy właśnie o takich cechach miękkich o sobie ewentualnie właśnie niestety ewentualnie o jej kompetencjach. Dla mnie niezależnie od tego czy to jest marka osobista czy marka taka sensu stricte produktowa. Bardzo podoba mi się definicja że marka jest tym co czujesz i myślisz czy to o sobie czy o marce takiej produktowej/biznesowej więc dla mnie marka osobista to jest to co ktoś czuje i myśli na mój temat. I tutaj również można by było przytoczyć jedną z moich ulubionych definicji marek osobistych, którą powiedział Jeff Bezos że marka osobista to jest to co ludzie o nas myślą kiedy wyjdziemy z pokoju. Rozmawialiśmy nawet Ewelina w przygotowaniach, że bardzo mnie poniekąd denerwuje jest to kiedy depromymujące kiedy eksperci mówią że być może chciałbyś posiadać markę osobistą albo zadaje się pytanie czy warto markę osobistą posiadać. To są błędne pytania bo markę osobistą posiada każdy z nas tylko po prostu niektórzy ją budują świadomie a niektórzy jeszcze nie. I nie każdy z nas musi tę markę osobistą budować świadomie. Ale każdy z nas ją posiada. Ewelina Podrez Siama Zgadzam się z Tobą totalnie że każdy z nas ma pewną markę osobistą, zarządza nią lepiej lub gorzej. Kto Twoim zdaniem powinien zadbać o personal brangind w pierwszej kolejności czy są to osoby bardziej związane z online czy w ogóle Twoim zdaniem wygląda? Anna Ledwoń Blacha Szczerze mówiąc niekoniecznie bo z racji naszej branży to też siedzimy trochę w takim zamkniętym kole wzajemnej adoracji albo trochę popadamy w klątwę wiedząc, że jesteśmy w takim boksie po prostu markerów. Natomiast marką osobistą mogą jak najbardziej kreować weterynarze, botaniści, floryści, tatuatoży itd. I marka osobista to nie jest tylko i wyłącznie kwestia najnowsza bo również to co robimy w offline o naszą markę osobistą buduje tu jak my się zachowujemy przy rozmowie z kimś w sytuacjach kiedy występujemy na scenie w sytuacjach kiedy ktoś nas tytułuje jesteśmy na targach rozmawiamy z innymi ludźmi, markę np. Cukiernika zawsze będzie budował również jego produkt. Więc to nie jest tylko i wyłącznie online o czym my często zapominamy. Natomiast kto powinien budować w online.? Każdy kto chce edukować, każdy kto ma pewne założone cele związane z widoczności z pozyskiwaniem klientów. Natomiast pozyskiwanie klientów też jest taki jeden do jednego bo tutaj też trzeba podjąć decyzję w szczególności jeżeli to nie jest jednoosobowa działalność gospodarcza a spółka a większa firma czy my chcemy tą naszą firmę budować na bazie naszej marki osobistej, skorelować to ze sobą czy może naszą markę osobistą całkowicie wyciąć i budować tylko i wyłącznie markę markę firmową. Więc tutaj nie ma jednoznacznej odpowiedzi kto. Każdy może ale kto powinien, to są indywidualne odpowiedzi na szereg pytań. Ewelina Podrez Siama Czy Twoim zdaniem jest jakieś przeciwwskazania w ogóle do zarządzania swoją marką osobistą? Anna Ledwoń Blacha Przeciwwskazania. Kurcze ciężkie pytanie. Ja zawsze mówię że do posiadania własnej marki osobistej jest autentyczna i oparta na mocnych wartościach. Mówiąc kolokwialnie trzeba mieć twardą dupę. Plus w pewnym momencie kiedy nasza marka osobista się rozrasta i widzi to każdy dostaje się szereg niewybrednych wiadomości i komentarzy. Trzeba być cały czas na tzw. stand by you, liczyć się z hejtem, z trollingiem i z milionem innych rzeczy po drodze. I to jest czasami bolesne to jest czasami ciężkie. W związku z tym jeżeli nie mamy w sobie tyle samozaparcia to być może z tą widocznością w sieci warto poczekać ale to i tak nie oznacza że my nie możemy budować swojej marki osobistej bo możemy ją po prostu budować innymi drogami. Samą naszą ekspercką siecią i jakby tym jak się komunikujemy z innymi, naszym sposobem komunikacji z klientami, tym jak piszemy, o tym jak piszemy, czy to w mailach czy w jakichś innych miejscach więc te rzeczy i tak sobie możemy określić co też będzie wpływało na spójność naszej marki. Natomiast nie będzie wpływało na taką popularność, która niesłusznie jest zawsze marką osobistą kojarzona żeby budować markę osobistą wcale nie musimy być popularni masowo nie musimy być celebrytami, nie musimy mieć nie wiadomo jakich zasięgów, bo ja mam wrażenie że w tym momencie markę osobistą bardzo koreluje z filozofią sukcesu i celebryty. To zupełnie nie o to chodzi. Dla mnie moją ukochaną marką osobistą jest Hans Gosling bardziej, świętej pamięci już, bardziej znamy jego książkę niż jego imię i nazwisko co mnie bardzo smuci. On nie musiał brylować w sieci, on nie był celebrytą, on tą marką osobistą budował w zupełnie inny sposób i to też jest marką osobistą. Anna Dymna z którą zresztą ostatnio czytałam rewelacyjny wywiad albo w Twoim Stylu albo w Pani czyli te wszystkie gazety dostępne dostępne w kioskach i to też nie jest marka która bywa w internecie i w sieci tak do końca. To jest marka oparta na uczciwości, na kompetencjach, na umiejętnościach na tym co osiągnęła na bazie doświadczenia i mądrości. Ale to już nie jest marka, która była w internecie musi być na stałe. Natomiast na pewno jest to marka celebrytka i popularna, ale oparta na trochę innych kategoriach niż my myślimy w kontekście takich dzisiejszych marek osobistych, budowanych w detalu. Ewelina Podrez Siama No właśnie, my kojarzymy często personal branding z social media, a to przecież wcale nie musi być ze sobą związane. Mamy pytanie na chacie, więc może zatem od razu zadam pytanie o to co, Twoim zdaniem, jest największym wyzwaniem w budowaniu marki osobistej? Konieczność odporności, czy coś jeszcze? Anna Ledwoń Blacha Hejt konieczność odporności, tak, umiejętność stawiania granic. Bo kiedy pytam o poradę, o konsultację o tego typu rzeczy, o polecenie nie wiem preparatu do kwiatków bo z tym się kojarzy kiedy takich pytań jest mało jedno tygodniowo to się odpowiada na każde. Im większą zdobywali popularność związaną z budowaniem takiej marki osobistej, opartej na zasięgu tym więcej tych pytań czy związanych z życiem prywatnym czy biznesowym się pojawia. A ja nie jestem marką biznesową żeby być w stałym stand by you, dbam o swoje życie o work life balance dbam mocno i o ile większość ludzi to rozumie o tyle frustrujące jest kiedy nie odpowiadasz komuś na pytanie przez weekend, bo weekend jest dla ciebie i w poniedziałek dostajesz wiadomość że jesteś niepoważny i głupia idiotka bo i takie się zdarzają albo inne epitety. Ja nie mam obowiązku być na stand by you, bo nie ma obowiązku odpowiadać na każde pytanie. Z drugiej strony mam obowiązek w tym wszystkim być człowiekiem więc też nie mogę komuś powiedzieć bardzo brzydko w niewybrednych słowach. Poza tym, kiedy ktoś napisze o mnie pięć zdań w niewybrednych słowach w wiadomości prywatnej to czasami aż się ciśnie na język prawda żeby odpowiedzieć podobnie. Albo powiedzmy, nie obrażając natomiast nie mamy pewności co ze screenów to osoba bo ona może dyskryminować tylko i wyłącznie moją odpowiedź gdzie nie będzie całej, wcześniejszej dyskusji. I co wtedy? Już nikt nie będzie chciał wysłuchać mnie i mojej strony. Marka osobista też wymaga asertywności wobec siebie samego, bo to jest duży nakład pracy. Im bardziej budujemy ją w sposób świadomy, to tym bardziej wiąże się to z planowaniem dystrybucji, z planowaniem strategii contentowej, z tworzeniem contentu ale też przede wszystkim marka nie może być wydmuszką. Więc to wszystko wiąże się cały czas ze stałym pogłębianie wiedzy i bazowaniem na własnych doświadczeniach, projektach itd. I tu rodzi się problem kiedy powiedzieć stop i dość. Czy moja marka jest autentyczna? Ja jestem Anią taką, jaką buduje na zewnątrz, taką naprawdę, to co Ty mówiłaś. Z drugiej strony kiedy jestem w sieci, to jestem z sieci, ją kiedyś muszę wyłączyć co nie jest takie proste i szczególnie to widać, kiedy ta maszyna ruszyła do przodu, więc trzeba umieć powiedzieć sobie nie. Dlatego ja na przykład pracuję z kluczem co w ogóle jest śmieszne. Coaching w jakim pracujesz a to jest też kwestia. Ale to jest też kwestia pewnych mitów i niezrozumienia coaching u takiego sensu stricte jeden na jeden. Zaczęłam już tam pracować na testach Gallupa, dla lepszego zrozumienia siebie ale też kiedy lepiej zrozumieć siebie. Będzie mi prościej z sobą pracować, prościej z sobą przebywać i też być bardziej wartościowa dla tych którzy gdzieś tam są po drugiej stronie ekranu. Więc kiedy zaczęłam to robić świadomie to z tym jest coraz więcej pracy, nie mówiąc o tym że ja nadal jako główną pracę traktuje moją firmę More Bananas, a nie siebie z siebie robię po godzinach tak. Ewelina Podrez Siama To dodatkowo dokłada pracę i jeszcze myślę, że wyzwaniem i tak już kiedy patrzę ze swojej perspektywy na personalny branding, to myślę o tym że z jednej strony chce budować swoją markę osobistą ale z drugiej strony, jak już przychodzi do zapytania ofertowego, to chciałabym żeby służyło to Fox Strategy, bo jestem przekonana że zrobią to lepiej ode mnie i zarządzanie tym też jest myślę trudne. Anna Ledwoń Blacha Wiesz co ja od początku miałam tego świadomość więc nawet kiedy buduję teraz swoją markę i rzeczywiście w bardziej profesjonalny sposób More Bananas cały czas są widoczne, ja powtarzam że ja nie jestem sama ja mam grono pracowników staram się to podkreślać i cały czas mówię o zespole More Bananas. W związku z tym mam wrażenie że przez to że jest taki bardziej świadomy sposób budowane ludzie też mają świadomość nawet ostatnio pojawił się mail że bardzo chcielibyśmy szkolenie tak wiem że pani Ania może nie mieć terminu, to nie musi być z panią, więc też dostrzegam że ludzie to dostrzegają i to jest świetne. Jasne zawsze się trafi ktoś raz na trzy miesiące kto chce koniecznie ze mną pracować. Tylko że raz na trzy miesiące to ja sobie z tym doskonale poradzę. Zresztą ja chcę pracować też operacyjnie, może ktoś to nazwać mikro-Managementem. Natomiast ja sobie nie wyobrażam szkolić z mediów społecznościowych czy z budowania strategii nie robiąc tego na co dzień, bo to jest bardzo dynamicznie, zmieniające się środowisko więc praca u podstaw jest konieczna. W moim mniemaniu. Ewelina Podrez Siama Pamiętam jak kiedyś rozmawialiśmy i mówię że po prostu kochasz to robić więc ponoć ciężko z tego rezygnować. Anna Ledwoń Blacha Tak, kocham. Natomiast też stawiam sobie granice bo my mamy ClubHouse, długo się zastanawiałem czy w to wchodzić. I weszłam na chwilę żeby wiedzieć z czym to się je, żeby zostać. Nie chcę powiedzieć że jestem ekspertem w temacie, ale jednak specjalizować się w pewnym względzie, że kiedy klient nie zapyta czy warto żebym umiała udzielić odpowiedzi na to pytanie. Natomiast ja sama uczę się i komunikuje poprzez słowo pisane. Ja nie słucham podcastów totalnie. A jeżeli słucham traktuję to jako część pracy czyli mam tam raz w tygodniu wpisane posłuchaj podcastu, no bo muszę być z tym w miarę na bieżąco kiedy buduję strategię komunikuje się z klientem etc. Natomiast traktuję to jako niemiłą część pracy bo to nie jest coś dla mnie, to nie jest to czym ja jestem więc w pracy zawodowej. I prawdopodobnie jednak nie będę nagrywała podcastów bo sama ich nie słucham, tego nie lubię i odpowiedziałam sobie na pytanie. Ania, ale jak masz milion innych kanałów dystrybucji po co masz się rzucać na tą modę. Być może to się zmieni bo ja tez to mówię i ktoś za dwa lata mi zarzuci: pewnie mówiła że nie lubi i nie będzie nagrywać a dwa lata później nagrywa i tylko tak buduje swoją markę. Tylko krowa nie zmienia swoich poglądów. A może i tak bo zmienia trawę i przechodzi z jednej części łąki na drugą. Ja też mówiłam 10 lat temu że nigdy nie wyjdę za mąż i mój mąż się śmieje że mi to wypomina. No i co się okazało. No my się zmieniamy, jako ludzie, my zmieniamy sposób postrzegania siebie, my się sami zmieniamy. Prywatnie znajomi się śmieją że jakbym się zobaczyła 5 lat temu, bo ja chodziłam tylko i wyłącznie ubrana na czarno itd. się totalnie zmieniało. Więc w każdym aspekcie się zmieniamy także nasza marka osobista też ewoluuje. Natomiast co nie oznacza że zmienia się całkowicie. To nie jest rebranding. To są zmiany kosmetyczne to jest zmiana kanału dystrybucji tyle rozwój po prostu, po prostu się zmieniają preferencje tylko tyle i aż tyle. Natomiast na ten moment postawiłam np. Na newsletter, bo kocham pisać. Więc dla mnie to jest rewelacyjna opcja. Ja to uwielbiam i potem lubię się z dzielić wiedzą z innymi, więc to jest dla mnie rewelacyjny kanał komunikacji. Tak to jest jeden z kanałów komunikacji, który ja też bardzo mocno obserwuję i czytam co tydzień w niedzielę. No cóż mogę powiedzieć, że żałujemy trochę że nie nagrywać spotkania to przynajmniej ja bardzo żałuję ale będę nie będę już mam zaproszenia do czterech więc biorę udział i jak to z forma rozmowy to świetnie bo w tym momencie z tego prawdopodobnie będzie podcast z tego co mówisz. Ale jeżeli ja mam usiąść i się do tego przygotować i nagrać to dla mnie jest to problematyczne to byle co napisać i ktoś może powiedzieć cokolwiek napiszesz to możesz to przeczytać. Tylko że słowo pisane to nie jest słowo mówione. To nie jest tak że sobie przeczytam. To jest zupełnie inna forma tworzenia komunikacji którą trzeba przerobić to trzeba czuć. Może poczuje nie wiem zobaczymy. Ewelina Podrez Siama Doskonale się rozumiemy bo uwielbiam rozmawiać z ludźmi a niekoniecznie sama nagrywać. Natomiast to też fajnie pokazuje to o czym mówiłaś – czyli z jednej strony stawianie sobie granic że skoro coś mi nie sprawia przyjemność tego nie robię a z drugiej strony pokazuję że też pewne kanały trzeba sobie umieć dobrać. Tak więc może przejdźmy do tak już wprost – do kanałów gdzie budować swoją markę osobistą jak nią zarządzać też w taki sposób żeby to było efektywne i z punktu widzenia przedsiębiorcy powiedzieć tak żeby nie zajęło mi za dużo czasu ale żeby było efektywne. Natomiast tak, mówimy media społecznościowe to nam przychodzi do głowy LinkedIn to jest Facebook, Twitter, Instagram coraz częściej Pinterest mamy jeszcze Twittera. Tam też jak najbardziej można. Ale staram się dać odpowiedź na pytanie co będzie jak zniknie Twój profil na Instagramie. Bo jeżeli nic się nie stanie to znaczy że jakby moja praca jest bez sensu i mogę skasować od razu. Jeżeli stanie się bardzo dużo to zdywersyfikować mam kanały swojej komunikacji, bo ja nie mogę opierać swojego istnienia tylko i wyłącznie na jednym medium. Natomiast w tym momencie buduję w końcu już swoją stronę internetową, zbierałam się do tego od dwóch lat. Finalnie ona się już finalizuje że tak powiem i dbam bardzo o nią, bo to są dla mnie dwa miejsca które są zależne ode mnie. Nikt mi tego nie zabierze, chyba że nam za hosting nie zapłacą. Natomiast to nadal jest coś co jest zależne ode mnie. Coś o co mogę dbać i nie jest zależne od kwestii politycznych sytuacji związanych z algorytmami i wieloma innymi rzeczami. Więc ja powiem tak: strona internetowa, baza maili zawsze, wszędzie jeżeli chodzi o kanały dystrybucji, jakimi są media społecznościowe to już trzeba sobie samemu wybrać. Bo ok, pasja do danego medium społecznościowego to pasja do danego medium społecznościowego, ja mam szczęście że uwielbiam praktycznie wszystkie. Praktycznie, bo też Tik Tok bardziej cenię biznesowo, oczywiście w zależności od grupy docelowej. Natomiast nie jestem tam zbyt dobrym twórcą, chociaż się staram, bo po prostu to medium lubię, ale nie jestem w tym dobra też zauważam, że tam poniekąd, o ile nie teraz, to w przyszłości może być moja grupa docelowa wychowuje na później. Natomiast okej, gdybym miała dobierać tylko i wyłącznie kanały dlatego, że je lubię to jeszcze za mało. Muszę się zastanowić jest moja grupa docelowa bo przecież do kogoś chcę mówić, co też nie jest takie proste. Ewelina Podrez Siama Jest z nami Paweł i Paweł pyta, czy może zadać trudne pytanie i jak najbardziej tego zapraszamy. Anna Ledwoń Blacha Co jeśli odpowiem nie? Ewelina Podrez Siama Zobaczymy. Zapraszamy również do trudnych pytań. A skoro pojawił się temat poszukiwania grup odbiorców. Czy możesz podzielić się z nami swoim doświadczeniem? W jaki sposób to badasz. Nie wiem czy badanie jest tutaj dobrym słowem, ale w jakiś sposób poszukuję swoich odbiorców. Skąd wiesz gdzie oni są? Anna Ledwoń Blacha Wiesz co to są testy, mogę sobie na to pozwolić. Natomiast ja musiałam powiedzmy zweryfikować swoją grupę odbiorców, bo bardzo chciałam mówić do ludzi którzy działają tak jak ja – czyli do specjalistów do spraw marketingu. Z nimi łapie wspólne pole do dyskusji i cieszę się że ich mam. Ale to nie jest moja grupa docelowa biznesowo. No i tutaj muszę muszę dośrodkować bo ja nie chcę mówić tylko i wyłącznie do swojej grupy biznesowej bo moja marka osobista nie jest oparta tylko na biznesie, więc ciężkie pytanie jeżeli chodzi o biznes to mi się bardzo pokrywa po prostu z moją firmą, z moją spółką tam mamy tradycyjne badania zrobione kim jest nasza grupa docelowa przepracowane persony więc to kto jest grupą docelową mojej marki biznesowej. Tutaj akurat przekłada się 1 do 1 na tę grupę mówią marki osobistej. Natomiast jestem dość waleczna w kontekście normalizacji inkluzyjności szeroko pojętego feminizmu. Tematów związanych z okresem nie okresem, odpowiedzialności społecznej, seksizmu. I tu też trzeba umieć być pośrodku, bo super się mówi do ludzi podobnych do siebie. Ja bym bardzo chciała docierać z komunikatem do innych, a potem wracamy do poprzedniego pytania co jest ciężkie. Kiedy dociera się do tych grup do których tak naprawdę powinno się docierać? Często się mówi że wszystkich i tak nie przekonasz. Przekonałam parę osób, więc ja się śmieje, że jedna owca przeszła na drugi brzeg. I to wszystko nie jest takie proste. Ponownie, jakby można podejść do tego w sposób tradycyjny, taki stricte marketingowy, związany z personami. I tutaj nie mam żadnych podstaw marketingowych. To trochę działa w inny sposób. Ewelina Podrez Siama W jednym z kolejnych odcinków pojawi się temat desk researchu więc do tego jeszcze w Sprytnych Rozmowach wrócimy. Natomiast dużo mówimy o takich powiedziałbym zagrożeniach budowania marki osobistej. A jakbyś podzieliła się tym co pozytywnego daje twój Personal Branding? Anna Ledwoń Blacha Odpowiedź jest prosta: biznes, historia, co robimy. No tak klienci przychodzą więc są liderem etc. Natomiast akurat dla mnie to jest wartość dodana bo nie dla wszystkich może być ponownie wynika z Gallupa że ja kocham poznawać nowych ludzi i z nimi rozmawiać a przez to mam cały czas styczność z nowymi ludźmi. Często do mnie gdzieś tam piszą, etc. To jest cudowne. Zaczynam być widoczna w pewnych kręgach więc mam okazję współpracować z cudowną akcja Menstruacja, z Fundacją, mam okazję współpracować z Kraków Miastem Startupów z fundacją Zero Waste Polska. To są cudowne rzeczy. Jest mi prościej, z zaproszeniem ludzi mamy Crash Mondays, gdybym była tak tzw. no namem, byłoby mi ciężko kogoś przekonać do wystąpienia na Crash Mondays. w tym momencie czy sama marka Crash Mondays również pozwala mi że mogę go do kogoś napisać, a nie tłumaczyć się dlaczego cię zapraszam i milion innych rzeczy po drodze. Mogę rozmawiać z młodymi ludźmi bo moja marka jest dość rozpoznawalna w kręgach studenckich, licealnych więc to jest świetne. Super, bo mogę rozmawiać z tymi ludźmi, z różnymi grupami, poznawać ich. Gdzieś tam już powoli pojawiają mi się współpraca chociażby na Instagramie więc tutaj wchodzi w zakres influencerstwa. Odmawiam w sześciu na 10. Natomiast sama skorzystałam z jednej z moich współpracy bo prawda bardzo szczera ja napisałam otwarcie i tej marce i na Instagramie że prawdopodobnie mogę powiedzieć, że to nie działa. Zgodzili się na to. I to było takie moje szczere. Plus coraz częściej dostaję np. zaproszeń na degustację, gdzieś tam w kawiarniach czy restauracjach krakowskich. To jest dla mnie cudowna opcja ale dzięki tym wszystkim połączenie znalazłam np. miejsce na swoje eventy w plenerze. W tym roku to znowu zahaczył o kwestie biznesowe więc tutaj się wszystko przenika. I czy to prywatnie czy biznesowo też życie przenika poniekąd bo kiedy ja mam dobre układy z restauracjami, dlatego że jestem zagorzałym konsumentem i ich promuje przez to oni przychodzą do mnie i to się robi z tego kółko. Te restauracje i kawiarnie mnie znają więc kiedy robimy jakąś akcję fundacyjną CRSową, np. związaną z restauracją, to ja nie muszę znowu się tłumaczyć dlaczego powinieneś w tej akcji wziąć udział tylko mówię: Cześć znasz nie wiesz, że to jest dobre. No więc to się wszystko gdzieś tam zagłębia i to jest super. Ewelina Podrez Siama Mamy kolejne pytania. Paweł doprecyzował. Pytanie czy może zadawać trudne pytanie to jest to trudne pytanie ale jest z nami też Paulina. I Paulina pyta jak dobrać kanał komunikacji w mediach dla marki osobistej. Jeżeli dopiero zaczynamy korzystać z gotowych raportów, a może bezpieczniej jest zacząć od konkretnego kanału? Anna Ledwoń Blacha Ja szczerze ja bym zaczęła bezpiecznie od Instagrama, Facebooka LinkedIn i zobaczyła co zadziała. Żeby w ogóle zacząć. Najgorzej jest zacząć a później już powoli badać teren, bo jedno z tych mediów społecznościowych na pewno z tobą zostanie na dłużej. Najbardziej popularny jest prawdopodobnie Instagram. Facebook też będzie dobrym wyjściem ale tutaj wracamy do dywersyfikacji, tutaj wracamy też do grupy docelowej. Jeżeli jesteś cukiernikiem to wybierzesz być może YouTube’a, Instagrama i grupy dyskusyjne na Facebooku, więc to wszystko zależy od tego kim my jesteśmy i w jaki sposób chcemy działać. Tutaj nie ma jednoznacznych odpowiedzi. A może jesteś cukiernikiem, który uwielbia rozmawiać o tym co robi. Nie widziałam jeszcze kanału cukierni na Spotify jakiegoś podcastowego, czy w innym miejscu więc może pogadaj o jedzeniu. O jedzeniu mówi się mało. Mówi się kiedy pokazuje się jedzenie – może to jest jakiś fajny pomysł więc zespołowi ciężko ciężkie pytanie. I obawiam się że cokolwiek ci nie powiem w tym momencie to może sprowadzić na złą drogę. No po prostu musisz po pierwsze sobie odpowiedzieć co ty chcesz robić jaki jest cel istnienia twojej marki i dopiero potem zacząć szukać grup docelowych ale również też pamiętać że poniekąd musisz gdzieś się znać na tym mediom społecznościowym albo chcecie poznać. Instagram to nie jest tylko wyrzucanie zdjęć, jak wszyscy. Doskonale wiemy tylko godziny spędzone na analizach hashtagów, pozycjonowaniu się w tym medium, byciu w trendach, tworzeniu przewodników przyjętych, sporo rzeczy po drodze itd itd. Więc za dużo pytań na które w tym momencie nie znam odpowiedzi żeby ci cokolwiek doradzić. Natomiast ja nie lubię korzystać z gotowych raportów, lubię korzystać z raportów typu GAMEUSD, typu Digital Data Report, żeby sprawdzać jaka jest kondycja danego medium społecznościowego. Jeżeli widzę że z roku na rok z roku na rok odpadają odbiorcy, albo zmniejsza się ekwiwalent stanów z budżetów kampanii reklamowych, no to się zastanawiam czy to będzie dobre miejsce w sieci. Natomiast nawet na TikToku znajdziemy 60+ ludzi i być może to będzie nasza nisza w tym medium. Tak samo jak na Facebooku, nadal znajdziemy ludzi poniżej 18 roku życia. Z raportów wyjdzie że ich tam jest bardzo mało jakieś 10 proc. ale oni tam są i być może to będzie nasza nisza do której chcemy w tym medium docierać tylko też musimy mieć na to pomysły. Tutaj nie ma jednoznacznych odpowiedzi jak to wyszło od tego co ja po prostu lubię bo Facebook i Instagram były mediami które uwielbiam. Natomiast zauważyłam że moja grupa docelowa biznesowa marketingowa więc ja muszę być na LinkedIn bo tam jest moja grupa docelowa. Natomiast muszę się z nimi na mnie polubiła to nie wiem czy bym na nim została mimo wszystko moja marka. U nas na pewno ale jako ja, Anna, gdybym miała się z tym męczyć totalnie prawdopodobnie nie, natomiast my się z Linkedinem pokochaliśmy, tak samo z Twitterem. Natomiast na Twitterze czy jest moja grupa docelowa. Na pewno na Facebooku na Instagramie na ona nigdy nie jest większa ale z drugiej strony Twitter uwielbiam i mam sobie to zabierać i też powoli zaczyna działać, bo znajduje tam swoją niszę. Ewelina Podrez Siama Mogły chociaż wiem że ciężko jej uniwersalność jako jest też często odpowiadam, że to zależy i teraz będziemy też do dyskusji SEOwców, która na YouTubie się związała, zaraz na te pytania wszystkie odpowiemy. Natomiast czy możemy udzielić jakiejś uniwersalnej rady. Od czego zacząć? Anna Ledwoń Blacha Od celu. Po co ci to. Po co Ci w ogóle Marka osobista? A jeżeli już wiesz jakie są cele i jak będziesz to mierzył jakimiś prostymi statystykami i sprzedażą, zyskami i ilością współpracy zdobytą pracą. Więc po pierwsze cel w ogóle istnienia naszej marki, a następnie takie cele już bardziej krótkoterminowe. Po co ci konkretny kanał, co ty w ogóle chcesz tam osiągnąć? Cele cele jeszcze raz cele. A później nasza marka, czyli jacy my chcemy być? Jaki jest nasz typ? Nawet jeżeli nie znamy się ale gdzieś tam profesjonalnie na temacie budowania marki osobistej i nie wiem jak dobierać typy. Nie wiemy czym jest to no voice, zawsze możemy sobie odpowiedzieć na pytanie kim my w ogóle jesteśmy i co my chcemy ludziom pokazać, jacy my jesteśmy biznesowo i prywatnie i to też jest chyba drugi powód, od którego bym wyszła. Ewelina Podrez Siama Dobrze, to myślę że to jest pewna wskazówka myślę, że to co też jest wyzwaniem w personal brandingu, to jest to że nie od razu widzimy efekty jeżeli chodzi np. nie jest tak że zacznę działania personalne brandingowe i tu i teraz przychodzi do mnie klienci. Jak zbudować tą cierpliwość i ile ona powinno potrwać Twoim zdaniem? Anna Ledwoń Blacha Ja bym się nawet zmartwiła gdyby to było od razu. Bo jeżeli to przychodzi od razu, to co dalej? Zdobywamy nagle 50 tysięcy obserwujących. Nie przesadzam. 10 tysięcy widzów ale powiedzmy 50 tysięcy gdzieś tam obserwujących, grono odbiorców na YouTubie bazę maili na bazie 10 tysięcy nie wiem, w tydzień bo coś się wydarzyło coś coś coś zagrało jakiś jeden lub jedna po prostu rzecz. Tylko co, dalej mamy tych odbiorców? Jesteśmy na początku drogi i nawet nie mamy o czym do nich mówić, nie wiemy w jaki sposób do nich mówić, nie mamy na tyle sił, nie mamy na tyle pewnie moce przerobowe w pewnym momencie. I co dalej? Więc na początku taka niezwykła, niezwykle duża popularność nawet może być niebezpieczeństwem. A ile to może potrwać? Ja nie wiem, bo to jest kwestia celów czy ja sobie zakładam że chcę dwóch klientów na koniec roku czy ja zakładam że chcę dziesięciu czy ja zakładam że chcę na koniec roku 10 tysięcy obserwujących. Czy ja zakładam że chcę 50 czy ja zakładam że wystąpię na dziesięciu konferencjach czy zakładam że wystąpię na dwóch. To jest wszystko kwestia naszych celów do których powinniśmy dochodzić po prostu we własnym czasie i my ten czas powinniśmy określić. No ja mogę sobie założyć, że będę swoją markę osobistą budować 5 lat i za 5 lat zacznę pozyskiwać klientów. Dlaczego nie? Być może ja mam teraz pieniądze z czegoś innego, mam pracę zawodową stałą i powoli chcę coś rozwijać. To nie jest za długo to jest wszystko kwestia tego co sobie postawimy. Natomiast jeżeli ja zakładam że po roku moja marka osobista rozwinie się w inny sposób. Po roku okazuje się że nie jestem nawet w jednej dziesiątej tego tutaj coś poszło nie tak. I tutaj zdecydowanie zdecydowanie. Albo coś założyliśmy albo coś zrobiliśmy po drodze. Czy to będzie pół roku czy pięć lat. Dla mnie to i to jest dobry okres bo dla mnie 5 lat może być ok. Tak. Ja podejrzewam, że sobie zrobię przez chciałem powiedzieć że przez następne pół roku przerwa jako taką. Natomiast już nie mogę bo założyłam swój kalendarz ale marzy mi się takie pół roku na pół układanie żeby przesiąść i poukładać pewne rzeczy. Z drugiej strony patrząc na mój ekstrawertyzm, to jaki mam charakter, to może być ciekawe. Ewelina Podrez Siama Pojawiło się też pytanie od Pawła są bardzo techniczne. Co sądzisz o wejściu w Tik Tok owca. I tutaj też od razu udzielił się Grzegorz który pisał że Craig Campbell robi coś podobnego natomiast sama podkreśla że polski rynek jest trochę bardziej skomplikowany. Więc co sądzisz o wejściu w TikToka przez SEOwca? Anna Ledwoń Blacha Podejrzewam że Paweł ty znasz bardziej bardziej branże. Natomiast mówi się że prawo jest nudne wiele cudownych prawników którzy redukują z tego zakresu. Mówi się że nie wiem: co dentysta? Mamy wielu dentystów na TikToku. Więc ja nie wiem czy wasza grupa docelowa tam jest. Ja jak mówię nie siedzę w SEO więc ciężko mi powiedzieć że jeżeli twoja grupa docelowa tam jest to why not? Skoro może prawo, może HR, skoro rebranding, skoro może marketing w ogóle no to dlaczego nie? No jak mówię nie nie znam tej branży od środka więc tutaj ciężko mi wyrokować według mnie nie ma takiego tematu który by nie nadawał się na to o ile o ile znajdziemy tam odbiorców. Ewelina Podrez Siama No właśnie tutaj w kontekście SEO branży chyba trochę lepiej zastanowimy się czy wiek odbiorców tutaj się zgadza – w przyszłości pewnie mogą to być potencjalni klienci. Natomiast pytanie czy tu i teraz nie? Anna Ledwoń Blacha 74 procent odbiorców jest powyżej 18 roku życia. To jest oczywiście najwięcej w grupie wiekowej 18 – 24 ale miałam bardzo dużo styczności z klinikami medycyny estetycznej, kobiet w wieku 30 plus 40 plus. To nie jest jakoś dużo. Tak to jest naście procent. Natomiast te kliniki medycyny estetycznej i tak tam zaczęły pozyskiwać klientów. My tam znajdziemy tę naszą grupę docelową w tym konkretnym wieku. Poza tym też dla mnie czas i idea posiadania strategii marki, my cały czas chcemy mówić tylko do tych tu i teraz. Ale to co jest zaplanowane nie ma w tym żadnego planowania bo nasza grupa docelowa tu i teraz w pewnym momencie się starzeje i pójdzie być gdzie indziej i być może nie starzeje się z nami, też nie zakładam. Wszystko kwestia budowania marki. Anna Ledwoń Blacha To właśnie tutaj Grzesiek napisał że to są przyszli klienci no to jest wychowywanie sobie czy to pracownika bo ja jestem gdzieś tam na stoku żeby młodzi ludzie dostrzegali że być może będzie fajnie pracować. Natomiast to jest wychowywanie klienta na później, dokładnie. My często nie myślimy o tej perspektywie bo ten człowiek który ma 18 lat w tym momencie za 10 lat będzie miał 28 tylko to nie będzie ten sam 20 latek z którym mamy do czynienia dzisiaj. Ja nie czuję się inaczej niż 10 lat temu nadal mentalnie mam lat 20. Pewne moje rzeczy związane z podejściem wiem do siebie do pewnych rzeczy prywatne to zainteresowanie etc. się nie zmieniły albo ewoluowały. Więc i ja dzisiejsza, mająca 31 lat nie będę tym samym 40 latkiem w dzisiejszym świecie, o to mi chodziło. Ewelina Podrez Siama Poza tym grupa wiekowa 18-24 to od razu mi się kojarzy Aga, którą znamy, czyli założycielka startupów już jest ten wiek przecież. Daliśmy ciała, hejt w negatywnych komciach właśnie wybuchł nam w rękach, co robimy po kolei? Anna Ledwoń Blacha Marka osobista może sobie pozwolić poniekąd na więcej jeżeli chodzi o markę biznesową. Jeżeli rzeczywiście mieliście błąd i daliście ciała to się kurcze do tego przyznajecie i przeproście. Jasny komunikat. Natomiast na pewno nie komentowała by mi nie odpowiadała na każdy komentarz bo to się po pierwsze wiąże z podbija nie ma dyskusji. Po drugie karmienie trolli bo połowa tych komentarzy to prawdopodobnie nie są w ogóle wasi klienci tylko ktoś kto zobaczył. Powiem brzydko gówno Burza w sieci i postanowił się pod nią podłączyć. Wcale nie oczekuję rzetelnego rozwiązania problemu więc dla mnie po prostu przyznanie się daliśmy dupy. Oczywiście od waszego to zależy czy tak to napiszecie. Na przykład More Bananas nas mógłby napisać tak daliśmy dupy. Wszystko kwestia marki natomiast realne przyznanie się do błędu przeproszenie i w postaci jakiegoś komunikatu być może zadość uczynienia. Nie wiem jaki to kryzys wizerunkowy więc też tutaj ciężko ciężko odpowiedzieć na to pytanie bo nie wiem co za firma, co za marka. Z czym się kryzys wiązał natomiast dla mnie bycie szczerym, przeproszenie i też nie dokarmiać trolli to jest rzecz kluczowa. Głupi przykład z krakowskiego Rynku też Kino Mikro. Serdecznie pozdrawiam kocham uwielbiam miało pierwszy seans w strefie Błonia i seans filmowy w strefie Błonia na świeżym powietrzu się lekko nie udał bo rzutnik nie działał. Więc film miał film był jak stosunek przerywany po prostu leciał 30 sekund przerwa 5 sekund leciał 30 sekund przerwa 5 sekund. I tak przez cały czas i na dobrą sprawę to nie była wina kina Mikro tylko gdzieś tam nie było ani czyja wina to po pierwsze ale jakby zepsuł się rzutnik organizatora, organizatora strefy i co mogło zrobić kino Mikro zwalić winę na strefę albo powiedzieć: No okej, pierwszy raz, nic się nie stało. Kino Mikro natomiast zadośćuczynienie bardzo przeprosiło w mailu i jeszcze dało pewnego rodzaju zadość a więc przyznanie się do błędu jest dla mnie kluczowe bo zamyka temat. A jeżeli nie zamyka dyskusji to niech sobie dyskutują my się do błędu przyznaliśmy, prosiliśmy zrobiliśmy co było w naszej mocy. Musiałbym zobaczyć ten kryzys dokładniej bo tak mogę podawać bardzo ogólne zasady. Ewelina Podrez Siama Super ok. Grzegorz doprecyzowuje. Napisaliśmy coś na fejsie co branża wyśmiała i co nam brzydką łatkę i ona przywarła do nas mocno. Dotyczyć marki osobistej. Anna Ledwoń Blacha Nie kłam coś na fejsie. Nie wiem co branża wyśmiała, jaka branża ale czy branża z waszą grupą docelową grupą docelową jest branża marketingowa tylko zupełnie inne branże więc mnie też odpowiedź na to kto jest moją grupą okaże się branża śmieje się branża ci płaci za rachunki. Ewelina Podrez Siama Ja mogę zgadywać że Grzegorz jest z branży SEO to wiemy natomiast na przykład kurs SEO może być skierowany do branży, tak więc ta łatka nawet w środowisku branżowym może być w pewien sposób kłopotliwa. Anna Ledwoń Blacha Zastanawiam się ale tutaj już nie powiem ani słowa więcej bo mogę robić więcej problemów Grzegorzowi niż pożytku bo nie znam sytuacji ale branża gier decyduje jak nas będą odbierać. Poniekąd tak. Natomiast to wszystko kwestia branży i ja bym płakała bo ja też sprzedaję kursy i szkolenia w szkole częściej marketów. Ale nie każda agencja tak ma. Niektórzy w ogóle nie bryluje na salonach, nie szkolą i nie sprzedają kursów, koncentrując się tylko i wyłącznie na kliencie który często nie siedzi w branży marketingowej i nie słyszy i nie widzi tych wszystkich jak to ładnie mówią gówno burz, które często w naszej branży wybuchają. Natomiast nie chcę tutaj powiedzieć ani słowa więcej bo zrobi więcej krzywdy niż pożytku bo ja nie znam sytuacji. To jak mówienie. Pewnie gdyby ktoś Was zapytał jakby pozycjonowanie strony to byście powiedzieli o ogólne zasady że słowa kluczowe, struktura strony, blog ale musicie musicie poznać sytuację. Ewelina Podrez Siama Marta też pisze że akurat z branży SEO rzeczywiście dużo osób które prowadzą szkolenia a Grzegorz pyta jakby coś się powaliło, na razie jest całkiem OK. Czy możemy tak uogólniać że po prostu wziąć to na klatę przyznać się do błędu. Zawsze to działa? Anna Ledwoń Blacha Wiesz co zależy też co rozumiemy przez działa bo tam nadal może wrzeć. Ale przynajmniej to już nie będzie dawało powodu do snucia domysłów. I co tam się wydarzyło po drodze nie zareagowali. Po prostu się może nieść i nieść. A kiedy firma przeprasza często sama społeczność zaczyna uspokajać. Dajcie już spokój. Po co. Ok, dali dupę, ale przeprosili. Dajmy sobie spokój i cała społeczność zaczyna hamować drugą część społeczności, więc to ostatecznie według mnie jest najlepsza metoda ale nie może być takiej kasy że nie. Natomiast ja zawsze uważam że warto rozważyć wszelkiego typu scenariusze. My w tym ja mam takie scenariusze na razie rozpisane w głowie niestety. Natomiast zaczynam się spisywać bo moja komór bada nas bardzo niech spojrzy bardzo ale angażujemy się w tematy społeczne. Ostatnio wsparliśmy akcję Menstruację. Czyli każdy kto wpłacił więcej niż paczkę pod pasek może wziąć udział w szkoleniu z contentu, ze strategii content marketingowej. No i pojawiło się wiele niewybrednych komentarzy że jesteście lewakami, że co to za firma że nie znacie się na tym co robicie. Nie ma czegoś takiego jak ubóstwo menstruacyjne skoro nie potraficie znaleźć odpowiedzi na najważniejsze fakty to co wy tam wiecie. Jakiś tam pan że nie wiem podpaski kosztują więc o jakim ubóstwie mówimy i zaczęto po nas jechać. Moja reakcja była jedyna i słuszna. Nic z tym nie zrobiłam, bo oni świadczą sobie to i tak nie będzie mój klient. A nawet jeżeli ja mam twardy kręgosłup moralny i chyba nie z każdym chce współpracować rynek jest bardzo duży. Każdy znajdzie kogoś dla siebie i tyle nie zrobiłam z tym nic bo ja uważam że zrobiliśmy bardzo dobrą robotę którą realnie grupa docelowa doceniła i klienci itd. Bo dzięki temu powstały chociaż też nie robiliśmy tego dla leadów, ale grupa docelowa realnie nasza persona doceniła, a tamci niech sobie krzyczą nie mam za co przepraszać, nie mam się z czego tłumaczyć, nie zrobiłam nic złego a kryzys potencjalny był raczej sytuacja kryzysowa w stylu czyli testowanie granic i wyznaczanie sobie priorytetów o których już zresztą wspominała. Ewelina Podrez Siama Ja mam jeszcze dwa pytania. Widzę pytanie Kasi zaraz wyświetlimy. Mamy jeszcze niespełna kwadrans ponieważ ten odcinek ma wylądować na igtv tak od Fox Strategy, czyli dostałam informację że to będzie nasz test, w związku z czym jeżeli macie jeszcze jakieś pytania to bardzo proszę żeby zadać je tu i teraz bo nie będziemy przedłużać musimy skończyć o czasie i może zacznijmy od pytania Kasi. TikTok, czy jak publikuje coś i myślisz o przyszłych odbiorcach, to zmieniasz jakoś komunikat? Anna Ledwoń Blacha Zobaczyłam jeszcze pierwszą część pytania że w przyszłości pewnie tak ale obecnie pewnie ciężko zainteresować taką tematyką. Nie wiem czy bierzesz to z własnych doświadczeń czy zakładasz bo bardzo dużo np. mieliśmy wizyty w firmie od harcerzy. W tym momencie przyjmujemy ludzi z technikum z Limanowej którzy są objęci tematem najpopularniejszy zawód w badaniach. Ludzie wybierają dla siebie bo powyżej 40 proc. dziewczynek to wybrało to był zawód informatyka, więc zależy i ta jasne zmieniam komunikat kiedy mówię o informacje od marketingu przez nastolatka mówią o nim zupełnie inaczej niż do 30 latka. A to nie jest tak że z komunikatem marketingowym nie trafiam oni są tym zainteresowani. Ci ludzie są innymi nastolatkami niż 15 lat temu. Oni marzą o karierze influencera. Oni wiedzą że praca w marketingu jest fajna, więc zastanawiam się na przykład o tej pracy w marketingu mówi że nie zawsze jest taka fajna i może zweryfikować swoje podstawy. Ale jest grono ludzi zainteresowanych tematem streamingiem, byciem influencerem etc etc. Więc jest grono odbiorców które na to wręcz czeka. Ale tak zmieniam komunikat zdecydowanie inaczej będę od tych ludzi mówiła niż to do powiedzmy ludzi lat 30, którzy nie interesują się marketingiem i do ludzi jak 30 którzy tym marketingiem się interesują. Więc komunikat jasne, zmienia ale merytoryczna zostaje w środku to same. Ewelina Podrez Siama Dobre doprecyzowaniem jest kolejne pytanie. Jak zadbać o spójność tej komunikacji w takim wypadku, skoro dostosowuje komunikację do odbiorców? Też gdzieniegdzie masz różne grupy docelowe to jak pozostać Anną. Anna Ledwoń Blach W każdym mediom społecznościowym i w każdy w swoich działaniach mój ton of voice jest cały czas ten sam, autor pokazuje te same wartości. Cały czas mówię takim swoim językiem na luzie. Natomiast bardziej chodzi o treść sensu stricte. Jeżeli mówię do 18 latka albo 16 latka to w ogóle tłumaczę czym tak naprawdę jest marketing bo w ich mniemaniu czymś innym niż potem się okazuje realnie pokazuję inne przykłady. Im raczej pokażę ekipę Friza aniżeli tam powiedzmy osobie lat 40. Jest tez praca na innych markach, na innych przykładach na innym poziomie wiedzy bo komuś kto ma lat 30 pracuje w marketingu raczej już nie będę mówiła czym jest marketing sensu stricto, bo to mu się nie przyda już w tym momencie prawdopodobnie tobie też nie zakładam bo zależy do kogo mówię. Ale nawet jeżeli będę mógł nie tylko 40 latka o tym czym jest marketing to ponownie trochę inaczej niż do 16 latka. Bo nastolatek chce usłyszeć informacje od marketingu bo chce zostać influencerem, a 30-40 latek to chce usłyszeć o influence marketingu bo bardzo często chce go wykorzystywać do współpracy. Więc to jest ale mówię w ten sam sposób, to jestem ja Ania. U nas czasem dłużej się śmieje i mam bardzo potoczny język, mój język nie jest potoczny kiedy piszę, kiedy mówię ja używam potocznego języka więc w tym ja jestem spójna bardziej zmieniam treść komunikatu jego płynną. Ewelina Podrez Siama Robisz to sama i zastanawiam się do którego momentu działania Personal Brandingu można prowadzić samodzielnie, a od którego momentu jeśli jest taki moment co chwila warto zatrudnić tego na przykład agencję? Anna Ledwoń Blacha Ponownie kwestia naszych celów i tego co chcemy osiągnąć bo być może tylko i wyłącznie na tym chcemy zarabiać i mamy na to czas. Kwestia ceny godziny czasu pracy. Być może nasza godzina czasu pracy jest cenniejsza aniżeli godzina o którą komuś zapłacimy bo moja godzina może być 500 złotych a godzina w mojej asystentki to może być 250, więc tutaj nie ma też jednoznacznej odpowiedzi. Ja podejrzewam, że jeszcze przez jakiś czas będę to robić sama chociaż już w tym momencie oddaję, bo stworzyłam badanie o seksiźmie. Ankieta czyli jak markety postrzegają seksizm i jak jak ludzie postrzegają seksizm. Zrobiłam założenia, zrobiłam badanie wysłałam wnioski ale finalnie doszłam do wniosku, że nie mam czasu tego opracować więc rozpisałam sobie jasno, czasem mogę zrobić gdy poświęciłabym na to prawdopodobnie sen. W związku z tym zapytałam koleżankę contentowca za ile mogłaby mi to zrobić. Mam korzyści z tego że np. pozyskam taką a nie inną bazę mailową. Plus korzyści społeczne jak dla mnie bezcenna ponownie więc oddałam w czyjeś ręce i zaczynam za to płacić, ale nadal trzymam nad tym pierwszej turze ktoś za mnie opracuje ebooka, to znaczy że nie będzie to mój ebook, bo nadal w tym będę ja to jest moje badanie, to będzie w moim stylu a to też kwestia znalezienia dobrego copywritera, żeby ten styl umiał utrzymać. Bo potem się to może zacząć rozjeżdzać kiedy zaczynamy z kimś innym współpracować. Kwestia asystentki mamy asystentkę zarządu w spółce moja marka osobista bardzo zagłębia się z marką firmową więc ja większość rzeczy niejednokrotnie mogę asystentce zarządu zlecić. Natomiast gdybym była sama, prawdopodobnie to już byłby ten etap kiedy chociaż ja też bym nie brała bo nie miałabym Bananów. Plus czy my jesteśmy już na tym etapie mentalnym bo my się bardzo przywiązujemy do marek osobistych bardziej niż do firmy i biznesu. I to jest ten moment kiedy nasze dziecko oddajemy w czyjeś ręce czy my jesteśmy na to gotowi bo jeżeli nie jesteśmy na to mentalnie gotowi to dwie strony będą cierpieć i agencja sobie i ta marka osobista bo będzie czuła że wydaje pieniądze a cały czas jest niezadowolona. Ewelina Podrez Siama Czyli to już taki Mikro Management i wchodzenie do agencji i próba zarządzania. Raczej nigdy nie kończy się dobrze. No dobrze jeśli chodzi o moje pytania to tyle mamy jeszcze chwileczkę więc jeżeli macie jakieś pytania to zapraszam do niego tu i teraz. Mam też nadzieję że nie słyszycie. Mamy biuro koło szkoły i właśnie jest przerwa, jeżeli słyszycie to przepraszam. Paweł pyta czemu tu tyle SEOwców. Nie wiem ale bardzo cieszę się że są. Aniu to może opowiedz nam jeszcze gdzie Cię znaleźć. Anna Ledwoń Blacha Gdzie mnie znaleźć? Wszędzie. More Bananas, czyli moja agencja która też jest w większości mediów społecznościowych ma stronę internetową w odróżnieniu ode mnie jeszcze i tak media społecznościowe strona internetowa More Bananas, nas również media społecznościowe. Jeżeli chodzi o More Bannas nas to też zapraszam Was na naszą konferencję urodzinową w przyszłym tygodniu, 28 maja. Gdyby ktoś chciał to mamy zniżkę właśnie dla naszych powiedzmy przyjaciół i przyjaciół dalszych przyjaciół. Ewelina Podrez Siama Dobrze słuchajcie widzę że dalszych pytań już nie ma. Bardzo dziękuję za wartościową rozmowę. Was zapraszam do obserwowania Sprytnych Rozmów. Kolejna będzie dotyczyła inkluzywnej komunikacji odbędzie się z Grzegorzem Miecznikowskim. Porozmawiamy trochę o tym w jaki sposób komunikować się z odbiorcami, aby żadnego z nich po prostu nie wykluczyć. Myślę że odbędzie się ona w czerwcu. No cóż Ania bardzo cię jeszcze raz dziękuję dobrego dnia ci życzę. I mam nadzieję że jeszcze raz do usłyszenia sprytnych rozmowach. Anna Ledwoń Blacha Dzięki wielkie usłyszenia. Ewelina Podrez Siama Do usłyszenia. Cześć! Wolisz nagranie? Obejrzyj nagranie „na żywo” i zasubskrybuj nasz kanał YouTube. Aborcja, gdy istnieje duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu jest niezgodna z Konstytucją - orzekł w ubiegły czwartek Trybunał Konstytucyjny. Od tego czasu na ulicach polskich miast trwają protesty Podczas środowych protestów i strajków dziennikarz Onetu zapytał kobiety, czemu w nich uczestniczą i co chciałby osiągnąć Więcej takich tekstów znajdziesz na stronie głównej "Walczę o siebie i moje siostry" Jestem Maja, mam 32 lata. Przyszłam walczyć o siebie i moje siostry. Czuję bezsilność, bezradność, wstyd, wszystko naraz – to poczucie, że znów musisz wychodzić na ulicę i walczyć o rzeczy zupełnie podstawowe, o prawo decydowania o sobie samej. Znów to samo: romansowanie władzy z Kościołem, starzy mężczyźni, często bezdzietni, próbują decydować za młode kobiety – tak jakby one nie miały własnych rozumów i własnych sumień. Jesteśmy już na to za mądre. Maja w trakcie protestu Wulgarny język ma swoje funkcje od dziesiątek lat. Wyrażanie złości jest jedną z nich. „J***ć PiS”, „wy****dalać” itd. – to wyraz tego, jak złe na to wszystko jesteśmy. Po obejrzeniu przemówienia Kaczyńskiego rozpłakałam się. To było właściwie zachęcanie, żeby bojówki wyszły na ulice i tłukły się z kobietami. Brak mi słów. Nie mam pojęcia, jak to się skończy, ale nie sądzę, żeby skończyło się dobrze. Po raz pierwszy od paru lat nie wiem, co będzie dalej. Najbardziej optymistyczny scenariusz jest taki, że aby nas uciszyć, zamkną nas znowu w domach. "Pierwsze demonstracje w życiu" Oliwia, jestem studentką. O dzisiejszym proteście dowiedziałam się z Facebooka. Byłam już na demonstracjach w czwartek, piątek i poniedziałek. To moje pierwsze demonstracje w życiu – wcześniej nie interesowałam się polityką, zaczęłam dopiero w czasie pandemii. Foto: Mateusz Zimmerman / Onet Oliwia, studentka Czuję wku***enie. Nie pozwolę, by ktoś decydował o takich sprawach za mnie. W sprawie aborcji wiele zależy od konkretnego przypadku. Jeśli w ciążę świadomie zachodzi osoba pełnoletnia, a płód nie ma wad – pewnie powinna urodzić, o ile tylko da radę utrzymać dziecko. No ale jeśli kobieta ma miesiącami wysłuchiwać gratulacji, że jest w ciąży, a potem urodzić płód np. bez mózgu – jaki to ma sens? Przecież to katastrofa dla zdrowia psychicznego. Albo zgwałcona 15-latka – ma rodzić dziecko, którego będzie nienawidzić? Skąd pomysł na transparent? Jest taki mem, z twarzami polityków PiS – na nim się oparłam, ale tekst jest mój. Rymowane lepiej zapada w pamięć. "Ta mała osoba, która wypowiedziała nam wojnę" Mogę nie podawać imienia? Przez większość życia byłam osobą wierzącą. Potem zrozumiałam, że Kościół to instytucja polityczna i mieszająca się do polityki. Mówię o tym, bo skutki widzimy teraz. Foto: Mateusz Zimmerman / Onet Mimo że jest introwertyczką, wyszła na ulice Chciałabym, żeby się to skończyło obaleniem rządu, ale przede wszystkim: chciałabym, żeby straciła władzę ta mała osoba, która we wtorek właściwie wypowiedziała nam wojnę. Ale ja się zastanawiałam, czy nie mówi do mnie kukiełka. Trudno było nie usłyszeć w tym przemówieniu Jaruzelskiego. To śmieszne, w jaki sposób historia czasem zatacza koło. Śmiejemy się z koleżankami, że raczej jesteśmy z grupy, która na co dzień spokojnie i grzecznie. Tak, jestem z introwertyków. A teraz doszło to do takiego stanu, że już nie można siedzieć cicho i grzecznie za biureczkami, Przyszła pora, żeby wziąć sprawy w swoje ręce, wyjść na barykady i im pokazać, że nie oni tutaj rządzą. "Świadomy wybór" Laura, mam 33 lata, pracuję w PR i marketingu. Dziecko to musi być świadomy wybór – chciałabym mieć prawo do samodzielnej decyzji w tej kwestii. Gdybym się zdecydowała, chciałabym, jak każda kobieta, zapewnić dziecku możliwie największe bezpieczeństwo i jak najlepszy poziom życia. A wiele kobiet w danym momencie życia na to nie stać. Foto: Mateusz Zimmerman / Onet Laura Mój przyjaciel ma ciężko upośledzoną siostrę. Jego rodzina wiedziała o tym przed jej narodzeniem i zdecydowała, że przyjdzie na świat. Tylko że rodzice zdecydowali się poświęcić dla niej całe życie. Nie każdy może sobie na to pozwolić. Powinni o tym decydować ci, których ten wybór bezpośrednio dotyczy. Jasne, wszyscy powinniśmy być grzeczni – nie tylko kobiety. Nie popieram wulgaryzmów i sama ich na co dzień nie stosuję, ale teraz miarka się przebrała. Czasem zostają tylko ostre słowa. Gdyby ludzie byli potulni i siedzieli na czterech literach w domu, nie doszłoby do żadnej zmiany na lepsze, nigdy. Jest wśród nas dużo osób, które po raz pierwszy chyba biorą udział w proteście – w skrajnej sytuacji zdecydowały, że nie chcą być ziarenkami piasku, chcą mieć głos, coś zrobić, zmienić. To jest budujące. Chciałabym, żeby ten wyrok został w jakiś sposób cofnięty – przyznaję: nie mam pojęcia jak. "Wszystkiego się odechciewa" Napisz: Wilcza, była nauczycielka. Była – bo nauczycieli PiS też potraktował z buta i zostawił z ich g**nianymi zarobkami. Słyszałam: nie podoba się, to zmień pracę. No to zmieniłam. Foto: Mateusz Zimmerman / Onet Wilcza Zawsze popierałam dialog, zawsze wierzyłam w to, że ludziom trzeba pewne rzeczy cierpliwie tłumaczyć – na przykład to, że kobiety powinny mieć podstawowe prawa. Starałam się to robić latami i w realu, i w Internecie. Odechciewa ci się, kiedy po raz kolejny tłumaczysz to samo i adresaci mają to w d**ie. O co chodzi z tym g**nem? No właśnie o to. Mówię to od miesięcy: jak g**no nie zacznie płonąć, to nikt nas nie będzie chciał słuchać. Społeczność LGBT już to przerabiała. Musimy wychodzić na ulice i krzyczeć, dopiero wtedy zaczynają cię słuchać. Co będzie dalej? Dla mnie idealnym scenariuszem byłaby w pełni dostępna aborcja na życzenie. Ale większość ludzi, którzy tutaj są, chyba nie jest za takim rozwiązaniem. To się prawdopodobnie skończy powrotem do „kompromisu”, można mieć co najwyżej nadzieję, że uda się przy tej okazji przeforsować np. rzetelną edukację seksualną. Ale jeśli rządzący uznają, że nie muszą robić nic, to „g**no zacznie płonąć” – będzie eskalacja. "Stać i krzyczeć" Zuzia, pracuję w firmie zajmującej się ochroną środowiska, mam 25 lat. Tylko kobieta wie, jak się czuje druga kobieta, nie można w temacie aborcji niczego narzucić. Rządzący nie powinni w to ingerować, Kościół nie powinien w to ingerować – ale w Polsce oni mają ze sobą sztamę. Foto: Mateusz Zimmerman / Onet Zuzia z transparentem Co czuję? Ogromną złość i bezradność. Chciałabym nie musieć walczyć o rzeczy podstawowe. Wszystko, co teraz mogę z tym zrobić, to stać tutaj i to wykrzyczeć. To chore. Martwię się. Mamy XXI wiek, mieszkamy w Europie i to jest niewyobrażalne, że musimy wychodzić na ulice w takiej sprawie. Kocham ten kraj, ale z drugiej strony: mam dość tego konserwatyzmu, nie chcę w takim kraju żyć i nie chcę, aby moje dzieci w takim żyły. Mam nadzieję, że to się skończy jak najszybciej. Nie wiem jak – to jedna wielka niewiadoma. "Nigdy nie będziesz szła sama" Maria, 20 lat. Studiuję kulturoznawstwo, prowadzę drużynę harcerską. Jestem aktywistką, to się zaczęło od Czarnego Protestu cztery lata temu. Bronię klimatu, zwierząt, osób LGBT - to patriotyzm, który mi odpowiada. Foto: Mateusz Zimmerman / Onet Maria Łudziłam się, że Trybunał Konstytucyjny nie wyda takiego wyroku – ale kiedy o nim usłyszałam, wybiegłam z domu po zajęciach i od zeszłego czwartku jestem na protestach, codziennie poza jednym dniem odpoczynku. Akurat teraz idę w marszu sama, zwykle działamy ze znajomymi – ale tu jest niezwykłe poczucie wspólnoty. Jest nas masa i będzie więcej. „Nigdy nie będziesz szła sama” – tak właśnie tutaj teraz jest. Ten wyrok to okrucieństwo. Odczują je oczywiście mocniej – znów – osoby najsłabsze i najuboższe. Bo ci na stanowiskach, mające kontakty i pieniądze, zorganizują zabieg za granicą. Ta władza stara się pomagać najuboższym, dostrzegam to, ale tutaj drastycznie ograniczyła ich zdolność do decydowania o sobie. Nie godzę się na to. Większość ludzi nie chce takiego prawa aborcyjnego, a prawo powinno być dostosowane do woli większości. Powinniśmy protestować, dopóki władza nie weźmie tej woli pod uwagę. Skoro jest opresja, to jest i opór. A opór nie polega na grzecznym proszeniu, tylko na stanowczości. Hasło: „wy****alać” dobrze oddaje te emocje. "Skończył się czas grzecznych dziewczynek" Joanna, mam 30 lat, jestem przedsiębiorcą, który z powodu pandemii stracił wszystkie możliwości zarabiania – ale nie to jest teraz ważne. Jestem tu, bo się nie godzę, by odbierano mi podmiotowość, by wkraczano z butami w moje życie i moje prawa reprodukcyjne, która są dla mnie ekstremalnie ważne. Nie zamierzam pozwolić, by garstka fundamentalistów – religijnych czy politycznych – dyktowała mi, jak mam żyć. Foto: Mateusz Zimmerman / Onet Joanna Skończył się czas grzecznych dziewczynek. Po dobroci nie chcieliście? No to wyp****alać – to może zrozumiecie. My nie odpuścimy. Władza nie daje sobie rady z epidemią. Wznieciła ten konflikt, by to przykryć - nie bez powodu „Trybunał Konstytucyjny” podjął taką decyzję i w takim momencie. Spodziewali się, że ludzie nie wyjdą na ulice, a teraz Kaczyński jeszcze dolewa oliwy do ognia. Przekaz jest taki, że wicepremier do spraw bezpieczeństwa nawołuje, by jedni ludzie bili na ulicach innych ludzi o innych poglądach politycznych. Scenariusz minimum? Moim zdaniem parszywy: utrzymanie „kompromisu aborcyjnego”, którego nie uważam i nigdy nie uważałam za kompromis - jestem zwolenniczką aborcji na życzenie. Ale teraz mamy ważniejsze rzeczy na głowie i może trzeba będzie to wziąć pod uwagę. "Nie teraz, za jakiś czas" Żaklina, 30 lat, jestem projektantką graficzną, robię strony internetowe. Cztery lata temu myślałam, że to nie zabrnie tak daleko, że ludzie nie dadzą się tak omamić. Teraz jesteśmy w takim miejscu, że nie wiem, co będzie jutro. Wiem, że jeśli dziś nie zawalczymy, to jutro ograniczenia naszych praw mogą pójść dalej. Foto: Mateusz Zimmerman / Onet Żaklina Z mężem planowaliśmy dziecko – nie teraz, za jakiś czas. Ale teraz to już nie wiem... Może jednak wyjechać? Różne plany się sypią – albo to się jakoś rozwiąże, albo my to rozwiążemy emigracją. Trochę mi się nogi trzęsą i trudno mi o tym rozmawiać spokojnie. Tak, słuchałam Kaczyńskiego. Popłakałam się, przez moment byłam zrezygnowana – ale po chwili: jeszcze większy wk**w. Nie odpuścimy. Nie wierzę już w „kompromis aborcyjny” – długo myślałam, że to działa, dokształciłam się w tej kwestii dopiero niedawno: wiele Polek wcale nie miało szans, by zgodnie z prawem z niego skorzystać, legalną nawet aborcję łatwiej było przeprowadzić za granicą niż w Polsce. Dzisiaj jestem za wyborem. Chodzisz do Kościoła, to sobie chodź. Ja bym wolała na wszelki wypadek mieć możliwość dokonania aborcji. "Czas na rozmowy już był" Jestem Justyna. Mieszkam w Komorowie pod Warszawą, ale na protesty dojeżdżam, nie tylko na ten dzisiejszy – i zamierzam być na kolejnych. Mam 39 lat, zajmuję się marketingiem i komunikacją. Foto: Mateusz Zimmerman / Onet Justyna Przemówienie Kaczyńskiego? Zaczęłam słuchać, ale szybko wyłączyłam i poszłam na kolejny protest. Mam za sobą poronienie, to było 10 lat temu. Pewnie i bez tego czułabym teraz rozgoryczenie i niesamowitą złość, ale z tym doświadczeniem one stają się jeszcze większe. Mam dwoje dzieci. Syna uczę, jak ma postępować wobec kobiet. Wszyscy mężczyźni, których mam blisko, są teraz ze mną i mnie wspierają, albo są obecni na protestach, albo robią z nami transparenty. To podnosi na duchu. Mojej córce nie życzę, by przechodziła w przyszłości to, co ja i aby żyła w tak urządzonym kraju. Czas na prośby i rozmowy już był. A oni podejmują tego rodzaju decyzje bez nas – więc niech teraz posłuchają, co im mamy prosto z serca do powiedzenia. No więc: wy****dalać. "Rządzący to sadyści i fanatycy" Joanna, 38 lat. Jestem kreatywną w agencji reklamowej i zajmuję się pisaniem scenariuszy. Cała moja firma dała nam dzisiaj wolne i strajkuję, ale na protestach jestem już od kilku dni. Foto: Mateusz Zimmerman / Onet Joanna Czuję upokorzenie, wściekłość, niesprawiedliwość. Ten wyrok nie uderza we mnie osobiście aż tak – jestem warszawianką, mam rodziców-lekarzy i dobrze płatną pracę, w razie czego bym sobie poradziła. Ale to wszystko pokazuje, że rządzący Polską nie szanują kobiet, są sadystami i fanatykami. Nakazywanie rodzenia martwych czy zdeformowanych płodów, które i tak nie mają szans na przeżycie, to wpychanie w traumę kobiet i ich rodzin. Pani Godek już mówi, że ciąża z gwałtu to też święty sakrament życia – więc obawiam się, że posuną się jeszcze dalej. Od 20 lat działam w ruchu kobiecym i długo unikałam wulgaryzmów i radykalizmów. Dosłownie się z tego szkoliłyśmy: jak rozmawiać, także z mediami, aby przekaz nie odstraszał, aby się nie kojarzyć ze stereotypem rozszalałej baby, która postradała zmysły i nie trzeba z nią dyskutować o meritum. I co? To wszystko ginie w medialnym szumie – a teraz, kiedy kobiety przestały tak starannie dobierać słowa i to wszystko zrobiło się dosadne, nagle „chwyciło”. Pewnie, że niektóre akcje czy wypowiedzi wydaje radykalne. Ale dla mnie radykalizm to jest bestialstwo i tortury, które stoją za tym wyrokiem. Kiedy grożą nam tortury, mamy nie przeklinać? Brałam przez lata udział w wielu protestach dotyczących praw kobiet i czasem mi się wydawało, że to właśnie „już”, że „idzie fala”. Ale to było ulotne – dlatego nie wiem, czego się spodziewać teraz. Wydaje mi się, że siła tego protestu jest większa – oglądam relacje z mniejszych miejscowości, gdzie ludzie w takiej sprawie normalnie baliby się demonstrować, a tymczasem na ulice wychodzi po kilkaset osób. Pandemia to wszystko podkręciła: ludzie siedzą w domach, nie są pewni jutra, tracą pracę i dochód, nie wiadomo, co z edukacją. Już teraz widać, że ten protest jest wyjątkowy, bo przecina się tu wiele różnych interesów i powodów do okazywania władzy wku***enia. Wystąpienie Kaczyńskiego? Najpierw ujrzałam dyktatora, który jakby ogłaszał wojnę polsko-polską. Potem ochłonęłam i zobaczyłam desperację starego, zbolałego człowieka, który mówi bez ładu i składu, traci wątek, ale w swoim ostatnim podrygu próbuje nas skłócić. Nie dajmy się temu, róbmy swoje. "Frustracja i ubezwłasnowolnienie" Ewelina, 37 lat. Jestem dziennikarką, chwilowo bezrobotną – pandemia. Jestem tu, bo nie mieści mi się w głowie, że rząd i TK w najgorszym możliwym momencie, kiedy mamy rekord zachorowań, robią coś tak cynicznego i okrutnego. Foto: Mateusz Zimmerman / Onet Ewelina Czuję frustrację, ubezwłasnowolnienie – czy my się nie liczymy, czy nasze ciała się nie liczą? Nie wyobrażam sobie, że osoba będąca w ciąży, która i tak nie ma prawa przetrwać, przechodzi w pewnym sensie na własność państwa. Z dzisiejszej perspektywy tzw. kompromis aborcyjny wydaje się lepszy niż nic – ale myślę, że miarka się przebrała, to prawo trzeba zliberalizować. Ktoś ma problem z językiem tych protestów? Co roku 11 listopada tabuny narodowców wykrzykują na demonstracjach takie rzeczy, że uszy więdną – a teraz nagle słyszymy, że to kobiety używają wulgarnego języka i że robią to w obecności dzieci. No to informuję, że w taki sposób wyraża się złość. Nigdy wcześniej nie widziałam na ulicach tylu ludzi, a do tego tak zmobilizowanych. Brałam udział w Czarnym Proteście i wtedy temat aborcji wydawał się chyba dużo bardziej kontrowersyjny. Teraz mam wrażenie, że ludzie wyszli na ulice niezależnie od różnic w poglądach. Tak, chciałabym, żeby ten rząd ustąpił – ale przede wszystkim chciałabym, żeby ten protest nie wygasł. Bo wtedy władza się zorientuje, że wystarczy nas wziąć na przetrzymanie. Nie – musimy być dla nich bardzo, ale to bardzo upierdliwe. "Uśmiecham się pod maską" Jestem Marta, mam 36 lat, pracuję w organizacji pozarządowej. Teraz, jak rozmawiamy, to się uśmiecham pod maską, atmosfera w ogóle jest radosna – ale sprowadził mnie tu strach. Foto: Mateusz Zimmerman / Onet Marta Boję się utraty praw, boję się, że ktoś mi chce narzucić życiowe wybory. Dzieci nie mam – a teraz boję się je mieć. Mam poczucie, że nie jesteśmy tu tylko ze względu na czwartkowy wyrok Trybunału. To się działo od jakiegoś czasu i właśnie się przelało – teraz musimy zareagować. Mam tu do czynienia z taką polityką, która włazi w najbardziej intymne części życia kobiety i jej rodziny. Rządzący muszą się cofnąć, na początek przynajmniej o parę kroków. Na razie zachowują się, jakby próbowali udowodnić: my wam pokażemy. Tak się nie powinno stanowić prawa. Pierwszego dnia bałam się przyjść na protest z powodu pandemii – ale na miejscu zobaczyłam, że wszyscy mają maseczki, są ostrożni, panuje jakaś troska o siebie nawzajem i poczucie, że łączy nas coś większego. Dając się teraz zamknąć w domach, w pewnym sensie dałybyśmy się też zamknąć w takim kraju, którego nie chcemy. Te protesty każą mi się skonfrontować z wieloma schematami, których mnie jako kobietę uczono: uśmiechać się, być grzeczną, nie śmiać się za głośno, nie przesadzać, nie być zbyt emocjonalną. Widzę tu mnóstwo odważnych dziewczyn, sporo ode mnie młodszych, które głośno i stanowczo upominają się o swoje, one już nie mają tego obciążenia. My się od nich teraz tego uczymy. Także odwagi, żeby krzyczeć: "wy****dalać", kiedy trzeba. Mój tata codziennie do mnie pisze, że jest ze mnie dumny.

teraz już wiem jak dobierać ludzi