Pogoda zimą w: Zakopane. Polska. Dzienne temperatury maksymalne wynoszą około -1°C, rzadko spadając poniżej -9°C lub przekraczając 7°C. Najniższa średnia dzienna temperatura maksymalna wynosi -2°C w dniu 15 stycznia. Dzienne temperatury minimalne wynoszą około -7°C, rzadko spadając poniżej -18°C lub przekraczając 1°C. Tutaj znajdziesz wszystkie informacje o pogodzie na wycieczkę na Zakopane w październik 2024 r. Opady / Opady deszczu (mm) 57 57 69 89 123 135 149 116 92 71 61 Wszystko ok, a w szczególności lokalizacja i obsługa. tomek 2023-10-10. od 199 zł. /usługę. Zapytaj o nocleg. Boże Narodzenie, Sylwester w karczmie góralskiej Basen sauna jacuzzi w cenie. Wolne terminy !! Szukasz najlepszych szlaków turystycznych w Zakopane? Niezależnie od tego, czy chcesz wędrować, jeździć na rowerze, biegać w terenie, czy też odkrywać inne formy aktywności na świeżym powietrzu, AllTrails ma 101 malownicze szlaki w Zakopane. Skorzystaj z ręcznie opracowanych map szlaków, recenzji i zdjęć miłośników przyrody takich jak Ty. Zbadaj jeden z 5 łatwych szlaków Najlepsze atrakcje w: Zakopane dla osób z dziećmi to: Kraków: Zakopane i łaźnie termalne z opcjonalnym lunchem. Z Krakowa: Jednodniowa wycieczka do Zakopanego z kolejką linową i degustacjami. Zakopane: skutery śnieżne i opcjonalne ognisko. Z Krakowa: Przejażdżka psim zaprzęgiem po Tatrach. Zobaczysz tu edukacyjne pokazy prawdziwych piorunów o mocy 2 000 000 volt, które uderzają w dużą makietę Giewontu z krzyżem, z wytłumaczeniem zachowania się w górach podczas niespodziewanej burzy. Symulator wiatru "Halny" wiejący z prędkością 156km/h. Krople deszczu lecą tu do góry, jest znikanie, lewitacja i inne atrakcje 1. Pod wodospad Siklawica. W zaledwie 10 min. z Polany Strążyskiej podejdziemy do wodospadu Siklawica żółtym szlakiem - ścieżka tu jest wąska i prowadzi po dość sporych kamieniach, nie jest więc dostępna dla wózków. Z dziećmi, zwłaszcza po deszczu, trzeba zachować dużą ostrożność, gdyż kamienie mogą być śliskie. qjQJFxw. W czasie deszczu turyści się nudzą? Na pewno nie w Zakopanem, gdzie nawet gorsza pogoda nie powinna zatrzymać nikogo na kwaterze. Może stanowić pretekst do bliższego poznania z najważniejszymi atrakcjami miasta. Planując wyjazd do Zakopanego turyści raczej nie biorą pod uwagę załamania pogody. Deszczowy dzień zwykle oznacza dla nich stratę czasu – skoro nie mogą wejść w wyższe partie gór, to co tu począć? Na pewno z tego powodu nie należy przekreślać całego wyjazdu. Co robić w Zakopanem, gdy pada? Oto nasze propozycje! Muzea w Zakopanem. 5 ciekawych miejsc Podczas deszczu najlepiej schronić się pod dachem, dlatego jedną z naszych propozycji będzie zwiedzanie zakopiańskich muzeów. Kiedy świeci słońce większość turystów omija miejscowe instytucje kultury, co jest dużym błędem. Gmach główny Muzeum Tatrzańskiego Muzeum Tatrzańskie mieści się w centrum Zakopanego przy Krupówkach. Na ekspozycjach prezentowane są eksponaty przybliżające przyrodę Tatr i Podhala, a także styl życia i kulturę mieszkańców regionów. Wystawy są bogato udokumentowane fotografiami i archiwalnymi dokumentami. Można też zajrzeć do dawnej góralskiej chaty z oryginalnym wystrojem i wyposażeniem. Muzeum Stylu Zakopiańskiego - Willa Koliba , ul. Kościeliska Muzea Gdyby nie architekt Stanisław Witkiewicz, Zakopane nie byłoby tak charakterystyczne. Jest on twórcą stylu zakopiańskiego, który do dzisiaj kopiują miejscowi rzemieślnicy. Jednak oryginalne budynki powstały na przełomie XIX i XX wieku, a ich twórca czerpał z ludowego budownictwa. Dzięki temu nowo powstający kurort nie został “zaśmiecony” willami budowanymi na wzór tyrolskich i szwajcarskich. Więcej dowiecie się, zwiedzając Muzeum Stylu Zakopiańskiego! Muzeum Oscypka Zakopane, ul. Jagiellońska Muzea Podhalański przysmak doczekał się własnego muzeum, które znajduje się przy ulicy Jagiellońskiej. Podczas 90-minutowej prezentacji prowadzonej przez prawdziwego bacę można dowiedzieć się wielu ciekawostek o podhalańskich przysmakach, a także samodzielnie wytworzyć swój własny serek. Na miejscu można kupić regionalne wyroby – nie tylko oscypki, a także redykołki, bundz i inne sery gazdowskie. Be Happy Museum - Muzeum Szczęścia i Iluzji Zakopane, ul. Krupówki Muzea To miejsce jest tak słodkie, że na pewno każdemu poprawić humor! Fani mediów społecznościowych będą nim zachwyceni. Dzięki różnorodnym tłom i oryginalnym scenom zrobią zdjęcia, jakich nie ma nikt inny. Ofertę Be Happy Museum uzupełniają pokoje iluzji, w których świat po prostu wywraca się do góry nogami. Muzeum Retro Maniak Zakopane, ul. Krupówki Muzea Muzeum Retro Maniak to kolejne miejsce przy Krupówkach, które warto odwiedzić nie tylko gdy pada. Czekają tu bowiem bohaterowie bajek z ostatnich dekad, wyjątkowe ręcznie zdobione domki dla lalek, kultowe komputery takie jak: Atari, Commodore czy gry Mario Bros. Millenialsi będą zachwyceni wizytą w muzeum. Pośród setek eksponatów znajdą coś dla siebie fani polskich bajek: Bolka i Lolka, pszczółki Mai czy Baltazara Gąbki oraz maniacy gier komputerowych. Nie moknij! Idź do Aquaparku Zakopane Wizyta w muzeum to nie wszystko, co można robić w Zakopanem, gdy pada. Kolejną propozycją jest wyjście do zakopiańskiego aquaparku, gdzie znajduje się basen z torami pływackimi, jak też rekreacyjny z brodzikiem dla dzieci. Wyposażono go w bicze i kaskady wodne, gejzery (powietrzny denny i strumieniowy denny), przeciwprąd, masaż ścienno-denny i leżaki podwodne. Największą atrakcję stanowi jednak zewnętrzny basen termalny z widokiem na Tatry. Temperatura wody wynosi aż 32 stopni Celsjusza, co daje możliwość zabawy nawet w chłodny dzień. Zobacz noclegi w Zakopanem: Atrakcje w Zakopanem – co robić z dzieckiem, gdy pada? W Zakopanem dostępne są też rodzinne atrakcje, jak wspomniany wyżej aquapark. Jednak to nie wszystko, na co mogą liczyć tu rodziny z mniejszymi i większymi dziećmi. Kamiland. Historia Kamila Stocha Zakopane, ul. Kazimierza Tetmajera Galerie To jedna z najświeższych zakopiańskich atrakcji – otwarta latem 2021 roku galeria Kamiland prezentuje drogę do sukcesu, jaką przebył Kamil Stoch. W siedmiu salach tematycznych znajduje się aż pół tysiąca eksponatów, a wśród nich medale olimpijskie, Kryształowe Kule oraz Złote Orły. Kolekcja została uporządkowana chronologicznie, by w ten sposób zobrazować drogę mistrza na szczyt. Przewodnikiem po wystawie jest sam Kamil Stoch - pojawia się w materiałach audiowizualnych, opowiadając o najciekawszych momentach swojej sportowej kariery. Papugarnia w Zakopanem Gdy pada można odwiedzić papugarnię w Zakopanem. To świetny pomysł na spędzenie czasu dla całej rodziny. Miejsce to skradnie serce zarówno dużych, jak i małych! Dzieci będą mieć szansę na rozwój swoich zainteresowań i zabawę z papugami, a dorośli mogą uwieczniać ich harce na pamiątkowych fotografiach. Akwanarium Podwodny Świat Kolejne miejsce w Zakopanem, które związane jest z Akwanarium Podwodny Świat można zobaczyć wszystkie ryby polski oraz te które przybyły do Zakopanego w ramach introdukcji lub przypadkiem. W ponad 30 dużych zbiornikach możemy obserwować ryby krajowe oraz niektóre gatunki ryb tropikalnych. Najciekawszą częścią Akwanarium jest Strefa Amazonii, w której znajdują się ryby starsze od dinozaurów! Strona główna Kraj 2022-07-25 11:35 aktualizacja: 2022-07-26, 10:39 Turyści w Tatrach, Fot. PAP/Grzegorz Momot Jak informuje "Tygodnik Podhalański", w sobotę turyści z Łotwy - a z nimi trzymiesięczne niemowlę i dwuletnie dziecko - wybrali się na Czerwone Wierchy. Ratownicy TOPR przez ostatni weekend udzielili pomocy 23 turystom w Tatrach. Według relacji gazety, w górach znaleźli się o zmierzchu. Byli przemoczeni i zziębnięci po burzy, bo temperatura znacznie się obniżyła. Poprosili TOPR o pomoc. Gdy ratownicy dotarli do Łotyszy okazało się, że niemowlę jest bardzo wychłodzone, więc przetransportowali je do szpitala w Zakopanem. Pracowity weekend ratowników TOPR Ratownicy TOPR przez ostatni weekend udzielili pomocy 23 turystom w Tatrach. W większości były to urazy nóg i rąk oraz zasłabnięcia spowodowane upałami. Jak poinformował ratownik dyżurny TOPR, w sobotę doszło do poważanego wypadku na Mnichu nad Morskim Okiem, gdzie w tzw. Zacięciu Kosińskiego od ściany wspinaczkowej odpadł taternik i doznał urazu kręgosłupa. Ratownicy w materacu próżniowym i noszach przy pomocy długiej liny przetransportowali poszkodowanego do Dolinki za Mnichem, a następnie do szpitala w Zakopanem. Tego samego dnia ewakuowano turystkę z Mięguszowieckiego Szczytu Wielkiego, która po pozostawieniu przez dwóch swoich towarzyszy pod wierzchołkiem, nie była w stanie samodzielnie wrócić do Morskiego Oka. W czasie akcji przez Tatry przetaczały się burze. Pierwsza próba ewakuacji śmigłowcem nie powiodła się, dlatego z centrali ruszyła wyprawa piesza. Dopiero druga próba zabrania jej śmigłowcem zakończyła się pomyślnie. "Apelujemy o nie bagatelizowanie zagrożeń związanych z górami. Prosimy o umiejętny dobór tras do panujących warunków oraz prognozy pogody" – przekazał ratownik dyżurny. W Tatrach panuje bardzo duży ruch turystyczny. Pod niektórymi szczytami tworzą się kolejki oczekujących do wejścia na górę. Dotyczy to zwłaszcza kopuły szczytowej Giewontu, Rysów oraz rejonu Orlej Perci. Kolejki tworzą się również do kas biletowych przy punktach wejścia do Tatrzańskiego Parku Narodowego (TPN), dlatego zalecane jest kupowanie e-biletów za pośrednictwem aplikacji lub strony internetowej TPN. (PAP) autor: Szymon Bafia kw/ Wszelkie materiały (w szczególności depesze agencyjne, zdjęcia, grafiki, filmy) zamieszczone w niniejszym Portalu chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Materiały te mogą być wykorzystywane wyłącznie na postawie stosownych umów licencyjnych. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, bez ważnej umowy licencyjnej jest zabronione. “W czasie deszczu dzieci się nudzą…” – a wcale nie muszą! Wszyscy wiemy, jak uciążliwa potrafi być brzydka pogoda na wakacjach, szczególnie w górach, kiedy to dobra pogoda jest ważna. Jednak nie mamy na to wpływu, warto więc przygotować awaryjny plan działania i w razie deszczu nie rezygnować ze zwiedzania i rozrywki – w końcu jesteście na wakacjach! Przedstawiamy pomysły, co robić z dziećmi w brzydką pogodę: atrakcje dla dzieci w Zakopanem i okolicy. KIDS Park Janosika – Sala Zabaw Mamo i Tato! Jest miejsce, w którym najważniejsze są dzieci – to ich królestwo. Park Janosika to wyjątkowa atrakcja w Zakopanem. Ponad 700m2 powierzchni – nowoczesność, bezpieczeństwo i wspaniale zrealizowany pomysł regionalnej sali zabaw dla dzieci! Wszystko po to, by zapewnić doskonałą zabawę dzieciom oraz chwilę relaksu rodzicom. Lokalizacja – Park Janosika znajduje się w samym centrum miasta, na Krupówkach Dolnych. Ten wewnętrzny plac zabaw ma wszystko, o czym marzą dzieci. Króluje tutaj Janosik – nie tylko w malunkach i nazwie, ale i podczas zabawy – tor pontonowy, mnóstwo kładek i przeszkód do zdobycia dla małych odkrywców. Pomyślano również o najmniejszych pociechach tworząc specjalną strefę z miękkimi zabawkami dla dzieci 1-2 lata. Wyczuwa się wyjątkową dbałość o szczegóły – tutaj nawet domki dla lalek mają regionalne mebelki. Zarówno latem, jak i zimą, w pogodę i niepogodę w Parku Janosika wspaniały czas może spędzić cała Rodzina. To miejsce spotkań, miejsce radości. Wykorzystaj ten czas dla siebie lub umów się ze znajomymi, podczas gdy Twoje dziecko bawi się z rówieśnikami. Ciasta i przekąski – znajdują się tutaj dwie kawiarnie. Kawiarnia Janosik oferuje pyszną kawę, herbatę i słodkości oraz ECO Maryna ze świeżo wyciskanymi sokami, smoothies i zdrowymi smakołykami. Zapraszamy do wspólnej zabawy! KIDS Park Janosika – Sala Zabaw Adres: Zakopane, ul. Krupówki 14a – II piętro www: godziny otwarcia: codziennie od 10:00 do 21:00 kontakt: info@ / +48 723 200 007 KIDS Park Janosika, Krupowki, Zakopane KIDS Park Janosika, Krupowki, Zakopane KIDS Park Janosika, Krupowki, Zakopane KIDS Park Janosika, Krupowki, Zakopane KIDS Park Janosika, Krupowki, Zakopane KIDS Park Janosika, Krupowki, Zakopane Sala zabaw Małpi Gaj w Zakopanem i Nowym Targu Gdzie? –Zakopane, Chyców Potok 26, III piętro Centrum Handlowego Szymonek, –Nowy Targ, ul. Sikorskiego 21 Godziny otwarcia: codziennie, 10:00-20:00 Sale zabaw „Małpi Gaj” oferują 300 m2 (w Nowym Targu 400m2) bajecznej i kolorowej przestrzeni do zabawy. Posiadają 2 i 3-piętrowe labirynty, zjeżdżalnie, baseny z piłkami, dmuchańce do skakania, wielkie klocki, osobną salę z klockami LEGO (w Nowym Targu) oraz mnóstwo zabawek. Na najmłodsze dzieci czekają również specjalne „strefy malucha”. W czasie gdy dzieci będą bawić się z rówieśnikami, rodzice mogą usiąść w strefie rodzica, napić się pysznej kawy i poczytać dostępne na miejscu gazety. Szczegóły znajdują się na stronie: Małpi Gaj Zdjęcia pochodzą ze strony sali zabaw Małpi Gaj Fabryka Talentów w Kościelisku Gdzie? Kościelisko, ul. Nędzy Kubińca 136 Godziny otwarcia: poniedziałek-piątek: 14:00-20:00, sobota: 10:00-20:00, niedziela: 12:00-20:00 Fabryka Talentów to nie tylko sala zabaw dla dzieci, ale również warsztaty: muzyczne, taneczno-ruchowe, plastyczne, lekcje angielskiego i wiele więcej. W sali zabaw znajduje się dwupiętrowa konstrukcja ze zjeżdżalniami, basenami z kulkami i mostkami oraz sala z zabawkami, zarówno dla starszych, jak i młodszych dzieci. Na rodziców czeka kawiarniany kącik. Oprócz sali zabaw i warsztatów, możliwe jest pozostawienie dziecka pod opieką animatorów. Fabryka Talentów organizuje również specjalne wydarzenia dla dzieci, takie jak Mikołajki, zabawę sylwestrową, Dzień Matki, Dzień Dziecka, itp. Warto śledzić szczegóły na stronie: Fabryki Talentów. Zdjęcia pochodzą ze strony sali zabaw Fabryki Talentów Aqua Park w Zakopanem Gdzie? Zakopane, ul. Jagiellońska 31 Godziny otwarcia: codziennie, 9:00-22:00 Park wodny w Zakopanem jest dużą atrakcją dla dzieci w każodym wieku, a także dla ich rodziców 🙂 Do użytku mamy brodzik dla najmłodszych dzieci z wodnym placem zabaw i ciepłą wodą, pięć zjeżdżalni o różnym poziomie trudności, dziką rzekę, basen rekreacyjny, basen sportowy, jacuzzi i basen zewnętrzny z wodą leczniczą. Oprócz wodnych atrakcji, na III piętrze Aqua Parku znajduje się kręgielnia, restauracja i nowoczesna sala zabaw dla dzieci. Szczegóły znajdują się na stronie: Aqua Park Zakopane Aqua Park w Zakopanem Termy Baseny termalne to idealne rozwiązanie na deszczowy dzień – znajdziemy tam mnóstwo atrakcji i dla dzieci i dla dorosłych. Dodatkowo, prozdrowotne działanie składników mineralnych w wodach termalnych z pewnością poprawi Wam humor w ponury deszczowy dzień 🙂 Do wyboru są 4 kompleksy basenów termalnych na Podhalu: Terma Bania, Białka Tatrzańska, ul. Środkowa 181, czynne codziennie 9:00-22:00 Terma Bukovina, Bukowina Tatrzańska, ul. Sportowa 22, czynne codziennie 9:00-22:00 Chochołowskie Termy, Chochołów 400, czynne codziennie 9:00-22:00 Termy Szaflary, Szaflary, os. Nowe 20, czynne codziennie 8:00-22:00 Gorący Potok, Szaflary, os. Nowe 45, czynne codziennie 11:00-22:00 Zamek w Niedzicy Gdzie? Niedzica, ul. Zamkowa 2 Godziny otwarcia: codziennie, od maja do końca września: 9:00-18:30, od października do końca kwietnia: 9:00-15:30 Przepiękny Zamek Dunajec (bo tak nazywa się budowla) z XIV wieku z pewnością zainteresuje każdego. Niesamowita atmosfera, panująca na zamku, dawne komnaty tajemnicze średniowieczne narzędzia myśliwskie oraz narzędzia tortur i wspaniała historia rozbudzą wyobraźnię każdego dziecka. Szczegóły dostępne są na stronie Zamku w Niedzicy Cenrum Edukacji Przyrodniczej TPN Gdzie? Zakopane, ul. Chałubińskiego 42a Godziny otwarcia: codziennie, 9:00-17:00 (ostatnie wejście o godz. 16:00) Centrum prowadzi działalność edukacyjną, skierowaną szczególnie do dzieci. Znajdują się tutaj czasowe wystawy, związane z Tatrami i ochroną przyprzedmiorrody, projekcje filmów przyrodniczych oraz zajęcia dydaktyczne, prelekcje i konkursy. Na terenie centrum znajduje się Ogród Roślinności Tatrzańskiej oraz sala odkryć, która poprzez zabawę uczy o tatrzańskiej przyrodzie (gry edukacyjne, gry w technice Kinect). Wspaniałe miejsce dla całej rodziny, gdzie nie tylko dzieci, ale i rodzice mogą się świetnie bawić i, przy okazji, czegoś się nauczyć. Dobrze jest zarezerwować wcześniej wejście do centrum, gdyż istnieją ograniczenia w maksymalnej liczbie osób, mogących przebywać na jego terenie: Centrum Edukacji Przyrodniczej TPN Uwaga! Do końca 2017 roku w Centrum Edukacji Przyrodniczej TNP jest zamknięte z powodu remontu! Muzeum Tatrzańskie Gdzie? Zakopane, ul. Krupówki 10 Godziny otwarcia: środa-sobota: 9:00-17:00, niedziela: 9:00-15:00 Gmach główny Muzeum Tatrzańskiego to ciekawe miejsce dla całej rodziny. Wystawa dotycząca historii Zakopanego i Podhala może niekoniecznie będzie interesująca dla dzieci, ale już możliwość zobaczenia wnętrza oryginalnej chaty góralskiej, przedmioty codziennego użytku górali, czy też ich barwne i kolorowe stroje będą ciekawe dla każdego. A Waszym pociechom z pewnością spodoba się ogromna makieta Tatr oraz ekspozycje, przedstawiające świat roślinny Tatr oraz naturalnych rozmiarów zwierzęta. Szczegóły znajdują się na stronie Muzeum Tatrzańskiego Muzeum Kornela Makuszyńskiego Gdzie? Zakopane, ul. Tetmajera 15, willa “Opolanka” Godziny otwarcia: poniedziałek-piątek 9:00-16:00 Chyba każde dziecko zna historię Koziołka Matołka. Autorem tej postaci jest wybitny polski pisarz Kornel Makuszyński, który wraz z żoną na stałe osiedlił się w Zakopanem. Napisał on również inne znane książki dla dzieci: O dwóch takich co ukradli księżyc, Skrzydlaty chłopiec, czy Szatan z siódmej klasy. W dawnym domu Makuszyńskich znajduje się obecnie muzeum, zawierające księgozbiór pisarza, listy do czytelników, obrazy i rzeźby polskich artystów oraz rękopisy. Muzeum Kornela Makuszyńskiego w Zakopanem Spis treści1) Zrób research pod hasłem „Co się dzieje na mieście?” 2) Pakuj kąpielówki i ruszaj do wodnego parku!3) Idź do kina i ciesz się kreskówkami jak za dawnych czasów!4) Kilka godzin szału w lokalnej sali zabaw5) Wyprawa na ulubione jedzenie6) Bądź jak Peppa – skacz po kałużach i łap krople deszczu7) Wybierz się do miejscowego sklepiku z zabawkami i zrób dziecku mały prezent 8) Wybierz się do kiosku i zrób prezent sobie!9) Miej zawsze ze sobą względnie małe i angażujące zabawki10) Czytaj! Opowiadaj! Rozwijaj wyobraźnię!Podobne wpisy Deszcz. Wakacje w deszczu. Jedna z bardziej przerażających wakacyjnych wizji, zwłaszcza, jeśli wybieracie się w podróż z małym dzieckiem/ dziećmi. Wszystkie wspaniałe plany związane z plażowaniem, bieganiem, budowaniem zamków z piasku, z rowerami i kąpielami nagle zostają odwołana, bo pada, leje, kropi, bo ściana wody za oknem i nawet na obiad trudno wyjść. Bez dziecka, deszcz jest do przeżycia i można nawet dostrzec jego pozytywy. Pod tym względem moim mentorem jest nasz znajomy, który kiedyś spędził deszczowy tydzień nad polskim morzem. Po urlopie ktoś zapytał: „Paweł, i co? Marny urlop, co? Ciągle padało!”, na co on odpowiedział: „Nie, dlaczego? Wreszcie przeczytałem wszystkie książki!”. Optymizm godny pozazdroszczenia, ale wspomniany Paweł dziecka nie ma. Z dzieckiem u boku czytanie książek pod kocem, gdy za oknem stuka deszcz nie brzmi już tak pięknie, a w pokoju hotelowym z dwu-/-trzylatkiem można oszaleć!! Co zatem robić, gdy pada, byśmy i my, i dziecko byli zadowoleni? Pomysłów może być cała masa, poniżej kilka naszych, które sprawdziły się podczas ostatniej majówki na Suwalszczyźnie i podczas 3 deszczowych dni spędzonych w gruzińskiej Kachetii. 1) Zrób research pod hasłem „Co się dzieje na mieście?” Na deszcz są sposoby dwa: siedzieć w domu / w hotelowym pokoju lub zaplanować rozrywki „na mieście”, ale pod dachem. Wykreśliliśmy z listy plażę, spacer, kąpiel, ale być może w okolicy są inne rozrywki, które zainteresują Waszego malucha, a Wam dadzą chwilę wytchnienia od znudzonego deszczem kilkulatka? Rozrywki są przeróżne, wystarczy dobrze poszukać! Może basen, może kino, może muzeum przyrodnicze, może jakaś mała wystawa, a może sala zabaw ukryta w pobliskim centrum handlowym. Poszukajcie restauracji z kącikiem dla dzieci, bo wtedy Wy zjecie coś smacznego, a dziecko się wybawi i w przypadku jedynaków będzie mogło zaspokoić potrzeby społeczne. Maksowi przyzwyczajonemu do żłobkowego życia podczas wakacji z rodzicami kontaktów z rówieśnikami zdecydowanie brakuje. Po researchu wybierz najlepsze opcje zgodne z upodobaniami dziecka i … swoimi!:) A co! Maks szaleje w wielkiej sali atrakcji w supermarkecie w Erywaniu, Armenia 2) Pakuj kąpielówki i ruszaj do wodnego parku! Jeśli tylko jest jakiś w okolicy, nie ma wątpliwości! Idealnie zastępuje plażę, atrakcje dla dzieci gwarantowane, zjeżdżalnie, brodziki, czasem nawet na miejscu da się zjeść przyzwoitą pizzę, więc wtedy mamy 2 atrakcje w jednej gwarantowane i możemy być spokojni, że dzień został uratowany! Jeśli w okolicy nie ma żadnego parku wodnego, poszukajcie zwykłego basenu. Dla dzieci to również atrakcja! My ten model testowaliśmy w ostatnią deszczową majówkę, gdzie przez 3 dni zwiedziliśmy 2 wodne parki: jeden w Druskiennikach na Litwie i drugi w Suwałkach. Polecamy, jeśli gdzieś na Suwalszczyźnie złapie Was deszcz. Zwłaszcza ten w Suwałkach, bo tłumy w Druskiennikach były przeogromne i trzeba się przygotować na odstanie swojego w kolejce i pluskanie się w tłumie ciał. 3) Idź do kina i ciesz się kreskówkami jak za dawnych czasów! Kilkulatek to już całkiem dobry partner na wypad do kina. Sprawdźcie czy gdzieś w okolicy grają jakieś dziecięce hity, wybierzcie się do sąsiedniego miasta, zróbcie sobie i maluchowi przyjemność. My co prawda tej opcji z Maksem jeszcze nie testowaliśmy, ale mamy znajomych, którzy z 2,5-3 latkami zaliczali już kino i zawsze były to udane wyjścia. Co jeśli na stanie macie mniejsze dziecko, które jeszcze nie za bardzo się nadaje do oglądania bajek, ani do siedzenia w kinie 1,5-2 godziny plackiem? Rozejrzyjcie się za kinem dedykowanym mamom/ rodzicom małych dzieciom. Na takie seanse przychodzisz z dzieckiem – na rękach, w nosidełku, w chuście, w wózku, jak Ci wygodnie. Jest z Tobą, gdy oglądasz lub może się pobawić na kocyku rozłożony w sali kinowej. To oczywiście specyfika dużych miast, ale może warto sprawdzić czy są takie seanse organizowane np. w okolicy Waszej miejscowości urlopowej? Z tego, co wiem np. w Gdańsku są! Ja kiedyś byłam w warszawskim Multikinie z kilkumiesięcznym Maksem (seanse można odnaleźć pod nazwę Mulibabykino!) i do dziś żałuję, że byłam tylko raz! Na deszczowy dzień, nawet we własnym mieście, pomysł okazał się świetny! Maluch trochę pospał, trochę poraczkował na koszyku, a mama się rozerwała, uśmiała i poprawiła sobie nastrój! Przy potencjalnym ewentualnym następnym dziecku planuje praktykować częściej! 4) Kilka godzin szału w lokalnej sali zabaw Wiadomo, że na urlopie swoich zabawek mamy jak na lekarstwo, chyba, że lubicie podróżować jak wielbłądy. My nie lubimy, więc bierzemy tylko to, co absolutnie konieczne, zajmuje mało miejsca i zapewnia rozrywkę na długi czas. Wiadomo też, że po kilku dniach zestaw 3-5 zabawek może się znudzić. Tym bardziej, jeśli czas na plaży został drastycznie ograniczony przez pogodę. Szukamy zatem sali zabaw. Może w jakimś pensjonacie? Może w centrum handlowym? Może w jakiejś kawiarni? Coś się znajdzie w okolicy! Dziecko szczęśliwe, dla rodziców chwila wytchnienia najlepiej przy dobrej kawie. Na tej zasadzie w Krakowie trafiliśmy do tak fajnego miejsca jak Like!konik, a sale zabaw znajdowaliśmy również w Bangkoku czy Erywaniu! Może niekoniecznie z powodu deszczu, ale z chęci zapewnienia Maksowi rozrywki, a sobie spokojnego obiadu 🙂 Plac zabaw w jednej z jadłodajni w Chinatown w Bangkoku do dziś należy do i naszych, i Maksa faworytów! chowamy się przed mrozem w Like!koniku 5) Wyprawa na ulubione jedzenie Nie byłabym sobą, gdybym o tym nie napisała! W deszczowy dzień nic nie poprawia tak humoru jak pyszne jedzenie! Nie tylko nam, dziecku również. Na pewno ma swoje ulubione potrawy – spaghetti, pizzę, lody, sernik, naleśniki z czekoladą? Może to coś, czego nie je na co dzień? Tym lepiej! Wyprawa na pizzę okaże się świetną przygodą, a w dodatku obiad zaliczony! U nas w tych sytuacjach najlepiej działa pizza… albo sushi! 🙂 Chociaż wyprawą na lody Maks również nie pogardzi. Jeśli restauracja dysponuje dodatkowo placem zabaw lub fajnie urządzonym kącikiem dla dzieci, 4) i 5) zaliczamy za jednym zamachem! “Chcę moje sushi!!” 6) Bądź jak Peppa – skacz po kałużach i łap krople deszczu Jeśli za oknem nie ma ściany deszczu, a jedynie trochę kropi, ubieramy się dobrze i ruszamy na podbój okolicznych kałuży. Kluczowe zatem, jeśli jedziemy w miejsce z niepewną pogodą, zabrać dla dziecka kalosze i kurtkę na deszcz! Lub nastawić się na zakup kaloszy na miejscu (Maks do dziś używa kaloszy kupionych w Wietnamie w Sapa!). Wiaderko zamiast na plażę, bierzemy na spacer, łapiemy krople i udajemy świnkę Peppę. Dla rodzica może atrakcje mniejsze niż na basenie, dla dziecka, zwłaszcza kochającego Peppę, szał! gotowy na skakanie po kałużach – Sapa, Wietnam 7) Wybierz się do miejscowego sklepiku z zabawkami i zrób dziecku mały prezent Jeśli opcji „na mieście” jest stosunkowo mało, jesteście na odludziu, poszukajcie najbliższego miasteczka i zajrzyjcie do sklepu z zabawkami. Niech dzieciak ma coś nowego, za grosze, niech sam wybiera. Odpuśćcie zasady pt „Takich zabawek nie kupujemy” / „plastiki są fuu!”. W mało miasteczkowym sklepie im bardziej tandetnie, tym lepiej! My w Gruzji, w niewielkim Telawi, w którym naprawdę niewiele się dzieje, w małym sklepiku pełnym plastikowych gadżetów, kupiliśmy grający i świecący samolot 🙂 Nienawidzę takich zabawek, ale w deszczu jestem w stanie posunąć się daleko, by zapewnić Maksowi atrakcje, a sobie trochę spokoju. Do samolotu (za 15 zł) dołożyliśmy zestaw ciastoliny za jakieś 3 zł! A zabawy było co niemiara! ciastolina – zdobycz za 2-3 zł w gruzińskim Telawi 8) Wybierz się do kiosku i zrób prezent sobie! Żeby nie było: dziecko ma prezent, więc rodzicom (a zwłaszcza mamie!:)) też się należy! Zakopać się pod kocem z „Twoim Stylem” w jednym ręku, a czekoladą z drugim, gdy za oknem leje – atrakcja tania, a bezcenna! Wiem, że może być ciężko zafundować sobie taki relaks w ciągu dnia, gdy ciągle słyszymy „Mamooooo!”, ale wieczorem? Jeśli spacer po plaży odpada, dobre czasopismo jest idealne. 9) Miej zawsze ze sobą względnie małe i angażujące zabawki Nie będę mówić, że nie bierzemy ze sobą żadnych zabawek. Jakieś być muszą. Bierzemy takie, które zajmują mało miejsca, a można się nimi dłuuugo bawić. U nas to najczęściej ciastolina, jakieś niewielkie puzzle, zagadki CzuCzu (idealne i w domu, i na wyjściu, i w samochodzie), kilka samochodów, by móc tworzyć garaże, wyścigi, itd. i czasem, jeśli jedziemy samochodem klocki. Dodatkowo wrzucamy jakieś kredki, książeczki, które można czytać godzinami i ukochane Przytulanki. Starczy! W razie czego, farby, plastelinę czy inne artykuły plastyczne zwykle można dokupić w okolicy, więc po co taszczyć zbyt wiele? Ciastolina i klocki sprawdzały się również świetnie, gdy byliśmy na nartach w szwajcarskim Laax i siedzenie cały dzień na dworze nie było wskazane z uwagi na temperaturę. prace plastyczne z Tatą, gdy Mama śmiga na nartach 😉 . 10) Czytaj! Opowiadaj! Rozwijaj wyobraźnię! W codziennym biegu nie zawsze mamy czas na wspólne czytanie. Wakacje to idealny moment na czytanie z dzieckiem lub dziecku, na opowiadanie historii o smokach, księżniczkach i rycerzach. A jeśli pada deszcz, warunki są jeszcze lepsze! My uwielbiamy w tych chwilach książeczki z serii MAMOKO, o których można mówić i mówić i mówić i nigdy się nie kończą 🙂 I pamiętajcie, że niezależnie czy pada czy grzeje słońce, w te wakacje możecie wziąć udział w loterii NIVEA! Kupując kosmetyki NIVEA za min. 20 zł (ochrona przed słońcem czy może poprawa humoru podczas deszczu?:)), możecie wygrać cenne nagrody! A do zdobycia vouchery na rodzinne wakacje o wartości 10 tys. zł! Poza tym aparaty fotograficzne i zestawy kosmetyków. Szczegóły na stronie 🙂 Powodzenia! * post powstał we współpracy z marką Piszę ten wpis zastanawiając się dlaczego tak jest, że po słowackiej stronie Tatr czas płynie inaczej. Dlaczego słowa “Zakopane z dzieckiem” nie wywołują już tyle świetnych wspomnień. Mam wrażenie, że gdy tylko przekraczam granicę, czas się cofa. I od razu musicie wiedzieć, że zdecydowanie bardziej polecam wam z dziećmi słowackie szlaki. Przede wszystkim dlatego, że są po prostu puste od ludzi, co naprawdę sprzyja odpoczynkowi. Po drugie są zdecydowanie bardziej widokowe. Zrobicie piękniejsze zdjęcia do rodzinnych albumów. Nie musicie płacić za wstęp do Parku Narodowego. Polecane przeze mnie szlaki znajdziecie TUTAJ. Jeśli jednak z jakiegoś powodu zdecydujecie się zostać po naszej stronie, też nie będziecie się nudzić. Zakopane z dzieckiem – to kolejna odsłona polecanych przez nas miejsc. Jeśli zastanawiacie się gdzie pójść z dzieckiem po polskiej stronie, ten wpis jest właśnie dla was. Żeby jednak wycieczki w góry były udane i każdy miał co wspominać, musicie się do nich dobrze przygotować. Nigdy nie sugerujcie się czasem podanym na tabliczkach na szlakach. Bez dzieci przejdziecie może w 15 min. Z nimi już nie. One zachwycają się każdym kamykiem i są głodne co trzy kroki. W następnym wpisie będę miała dla was wiele rad na temat przygotowań i gotową listę do wydrukowania, co warto ze sobą zabrać. Teraz powróćmy do szlaków. GUBAŁÓWKA Osobiście nie lubię tego miejsca, o czym pisałam już tutaj. Jednak raz można przeżyć :) Można wejść pod górę albo wjechać (są dwie różne możliwości). Tutaj zdecydowanie mocno trzeba trzymać się za portfel, bo budek z tanimi zabawkami jest więcej niż kamieni na drodze. Słowackim odpowiednikiem naszej Gubałówki jest wg niektórych Hrebienok. Identyczna kolejna naziemna prowadząca na górę a tam tylko jedna restauracja i mnóstwo spokoju. DOLINA KOŚCIELISKA Trasę możecie przejechać bez problemu z wózkiem. Całą relację możecie przeczytać tutaj. WJAZD NA KASPROWY WIERCH Czytałam w internecie relację ludzi, którzy na Kasprowy weszli z trzyletnim dzieckiem. Ja osobiście nawet sama na Kasprowy nigdy nie wchodziłam, więc ciężko mi ocenić, czy to łatwy i bezpieczny do przejścia szlak. My zdecydowaliśmy się wjechać na górę kolejką a planowaliśmy zejść na dół. Byliśmy do tego dobrze przygotowani, zarówno pod względem ubioru jak i jedzenia. Jednak na górze okazało się, że pogoda jest mocno niesprzyjająca na wędrówki z małymi dziećmi. Wiało obrzydliwie, co nawet uniemożliwiało spokojny spacer przez kilka minut. Leżało też dużo śniegu, który był bardzo śliski i mokry. Chmury przepowiadały burzę i postanowiliśmy ze względów bezpieczeństwa odłożyć zejście na inny raz i zjechaliśmy kolejką. Pilecam wam kupić bilety przez internet, co zdecydowanie umili ten dzień i zaoszczędzi wam stania w kolejce do kolejki. Wydawało mi się zupełnie oczywistym, że rodzice zdają sobie sprawę z faktu, że na szczycie jest zupełnie inna pogoda niż pod kolejką. Było mi po prostu smutno, kiedy widziałam dzieci płaczące z zimna, kiedy na górze przy temperaturze plus 3 stopnie, stały w krótkich spodenkach i na krótki rękaw. Warto wcześniej sprawdzić widok z kamery internetowej na szczycie i przygotować ubrania adekwatne do pogody, żeby taki wjazd nie kojarzył się nikomu z nieprzyjemnościami. Na szczycie jest restauracja, w której jedzenie jest co prawda smaczne ale najtańsze nie jest. Zawsze jednak można wypić ciepłą herbatę i się posilić w razie nie zabrania niczego ze sobą. Buty – Mido Noster Bluzy – Little Gold King Plecak – Skip Hop DOLINA STRĄŻYSKA Spotkaliśmy na szlaku ludzi spacerujących z wózkiem. Dacie radę, ale zdecydowanie przyjemniej będzie z nosidełkiem. My trafiliśmy niestety na bardzo oblegany dzień. Była masa turystów. Zrobienie ładnego zdjęcia bez osób trzecich w tle graniczyło z cudem i było okupione długimi chwilami oczekiwań. Nic przyjemnego. Doszliśmy z dziećmi tylko do Polany Strążyskiej. Jest tutaj restauracja, w której zjecie całkiem przyzwoite gofry za całkiem ludzkie pieniądze. Rozciąga się stąd piękny widok na Giewont i jest naprawdę sporo ławeczek, żeby przyjemnie odpocząć. Ale… Może jestem po prostu nadwrażliwa, ale słowo odpoczynek i masa turystów jakoś mi się nie łączą. Kiedy doszliśmy na Polanę, zastaliśmy grubo ponad sto osób. Całe mnóstwo panów bez koszulek opalających swoje torsy i opowiadających głupie kawały. Dla mnie nie jest to sposobność do odpoczynku. I właśnie dlatego nie polecam wam tych szlaków podczas długich weekendów czy bardziej obleganych terminów. No chyba, że zupełnie wam to nie przeszkadza. Sam szlak jest mało ciekawy bo przez większość czasu idzie się przez las i nie podziwia żadnych widoków. Te pojawiają się dopiero przed samą Polaną. Jeśli jednak macie małe dzieci i są to ich początki w górach, ten szlak będzie idealny. I znowu odwołam się do mojego słowackiego odpowiednika. Jeśli macie troszkę więcej czasu i naprawdę chcecie odpocząć w ciszy i spokoju, pojedźcie na Dolinę Białej Wody (klik). Szlak zaczyna się zaraz za naszym parkingiem nad Morskie Oko. Na końcu również jest Polana ale tutaj nie ma żadnej restauracji więc zaopatrzcie się w prowiant. Lenka – spodenki i bluzeczka Mamunio MORSKIE OKO Mam wrażenie, że każdy zna i nie warto opisywać ze szczegółami. Szlak prowadzi asfaltową drogą i spokojnie można go pokonać wózkiem. Nie wybierałabym się tam w sezonie i długie weekendy, chyba, że ponownie, nie przeszkadza wam człowiek na człowieku i ruch jak na Krupówkach. Niektórzy lubią :) Odpowiednikiem po słowackiej stronie jest Popradzki Staw, który opisałam tutaj. Dla dzieci fajnymi opcjami są również Dolina Chochołowska, Nosal czy Murowaniec na Hali Gąsienicowej. To nasze cele na następną wyprawę. Na pewno ją opiszemy i pokażemy wszystko na zdjęciach. Na koniec zostawiłam sobie perełkę, za którą wasze dzieci będą was uwielbiały i niejako oddadzą wam zmęczeniem za wszystkie szlaki, po których je przeczołgaliście :) ENERGYLANDIA Miejsce wymagające mnóstwa energii i dobrego przygotowania, o czym pisałam wam TUTAJ. Największy park rozrywki w Polsce, który naszym zdaniem warto odwiedzić. W miejscowości Zator, zupełnie niedaleko od Energylandii, jest Zatorland. Jeśli macie czas, możecie się wybrać. Nam już zabrakło sił :) TATRALANDIA W tym roku już zabrakło nam dni, ale za rok postaramy się wybrać. Wszystko dokładnie opisała u siebie Marlena, która też poleca to miejsce a przeczytacie o tym tutaj. Uff, w sumie to sama się cieszę, że to koniec wpisu bo spędziłam przy nim jakieś 7 godzin. Mam nadzieję, że wam się przydadzą zawarte tutaj wskazówki. Oglądając zdjęcia już niesamowicie tęsknię za górami, ale w tym roku przed nami jeszcze urlop w Sudetach więc odliczamy dni. A jakie są wasze kierunki na tegoroczne wakacje? Coś podobnego?co robić z dzieckiem w górachdzieckiemgdziegdzie pójść z dziećmi w łodzigóry z dzieckiempopójśćpolskiejstronieszlaki dla dziecizakopanezakopane z dzieckiem

zakopane w deszczu z dziećmi